Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Środa o 15, oki, postaram się. Jakby co, to Gucia mogę pożyczyć do wiązania, jemu ostatnio chyba wszystko jedno na czyich rękach siedzi.
~ Natalia - przy okazji porządków w portfelu...
rozwiń
Środa o 15, oki, postaram się. Jakby co, to Gucia mogę pożyczyć do wiązania, jemu ostatnio chyba wszystko jedno na czyich rękach siedzi.
~ Natalia - przy okazji porządków w portfelu znalazłam Twoją wizytówkę. Chyba musiałam ją zabrać z pudła z tortem dla kierownika :).
Gucio śpi dopiero od ok 20 minut.
Ja ciachałam mięso na gulasz, a tata męczył bobasa w sypialni. Aż mnie wkurzały te radosne piski i gaworzenie - w ciągu dnia od małego skubańca prędzej marudzenie albo ryk słyszę, a tymczasem wieczorem on aniołka zgrywa. Ehhh, dziadunio mały...
zobacz wątek