Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Dzień dobry!
Ale się naśmiałam z tych ojców heheh
do mnie to nawet nikt nie dzwonił do drzwi z obawy przed moim ojcem :P Na szczęscie mieszkałam na parterze i zwyczajnie wszyscy pukali...
rozwiń
Dzień dobry!
Ale się naśmiałam z tych ojców heheh
do mnie to nawet nikt nie dzwonił do drzwi z obawy przed moim ojcem :P Na szczęscie mieszkałam na parterze i zwyczajnie wszyscy pukali mi w okno, żebym wyszła hehe
Zjadam śniadanie i zabieram się na ciasto :D
zobacz wątek
14 lat temu
pieczenienatalia