Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Czesc mamuski :P
Anielka cos wczorj czadu dala, plakala mi w nocy nie wiad. czemu;/ moze kaszka manna, a moze juz znow byla glodna bo wkoncu jak to jedzonko dostala (nie moglam uwierzyc ,ze...
rozwiń
Czesc mamuski :P
Anielka cos wczorj czadu dala, plakala mi w nocy nie wiad. czemu;/ moze kaszka manna, a moze juz znow byla glodna bo wkoncu jak to jedzonko dostala (nie moglam uwierzyc ,ze po 190 kaszki z owocami juz chciala jesc ;/) zasnela...ale podejrzewam bruszek tez...alez bylam zla, na Nia na siebie,e nie umiem Jej pomoc , a Maz wstawal o 5 do pracy-walczylam z Nia do 1 ;/...
My nigdy nie mielismy uczulen, chyba,ze nie zauwazalam ;) pomidora jadlam jak karmilam,ale nic sie nie dzialo z tego co pamietam.
Musze pow.,ze dzwiganie Nuski na to 3 pietro to masakra ;/ z gondola ,w ktorej jest ubrana to w ogole, ale Anielka juz sie nie miesci w gondolki, mielismy 2 wozki i dwie gondole,ale juz z obu w zaadzie wyrosla ;/
Musimy dopiac spiworek i zrobic na lezaco spacerowke;/
dzis czeka nas szczepienie, mam nadz.ze nie bedzie placzu.
zobacz wątek