Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Pewnie to trochę brak taktu z mojej strony i latem nic bym nie mówiła ale Dziewczyny weźcie proszę dla siebie jakieś kapciuchy, bo ja nie mam takiej ilości, a że do mnie idzie się przez część...
rozwiń
Pewnie to trochę brak taktu z mojej strony i latem nic bym nie mówiła ale Dziewczyny weźcie proszę dla siebie jakieś kapciuchy, bo ja nie mam takiej ilości, a że do mnie idzie się przez część teściów, gdzie nie ma ogrzewania podłogowego więc będzie zimno w syrki :)
A Marta, napisz mi o której będziesz jechać autobusem, lepiej będzie jak po Ciebie wyjdzie, bo obawiam się że pobłądzisz na tym moim osiedlu, co nie wiem kto numerację nadawał :P
zobacz wątek
14 lat temu
pieczenienatalia