Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Pięta u góry, wszystko jasne.
Właśnie zrobiłam zupę krem z selera. Mega dobra. Trochę się obawiam, bo seler może uczulać, ale wcześniej jadłam w małych ilościach i młodemu nie zaszkodziło....
rozwiń
Pięta u góry, wszystko jasne.
Właśnie zrobiłam zupę krem z selera. Mega dobra. Trochę się obawiam, bo seler może uczulać, ale wcześniej jadłam w małych ilościach i młodemu nie zaszkodziło.
A jak ciachałam warzywa blenderem, to mnie taka refleksja napadła, że lada moment blender to chyba będzie w ciągłym użyciu. Dobrze, że mam dwa, bo pewnie zaraz któryś nie wytrzyma presji.
Czy znacie jakieś w 100% pewne miejsce, gdzie można kupić warzywa (pietruchę, marchewę) zupełnie czyste, nie psikane żadnymi cholerstwami? Chyba zacznę robić jakieś zupy młodemu.
zobacz wątek