Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
No ja już na nogach... ehhh wstawałam dzisiaj 3x w nocy, cofamy się oj cofamy się... no ale pocieszające jest to, że młoda potrafi od 19-4 tej spać jak chce, więc mam nadzieję, że za niedługo...
rozwiń
No ja już na nogach... ehhh wstawałam dzisiaj 3x w nocy, cofamy się oj cofamy się... no ale pocieszające jest to, że młoda potrafi od 19-4 tej spać jak chce, więc mam nadzieję, że za niedługo wrócimy na stary a może i lepszy rytm :)
Tak, tak widać że spotkanko udane bo humorki od razu macie lepsze :D Nie ma to, jak babskie pogaduchy.
Ja sobie też cenię babskie pogaduchy na spacerkach, wczoraj wróciłyśmy na trasę i też od razu jakoś człowiek inny :D
Co nie oznacza, że następnym razem odpuścimy kolejne spotkano, zawsze się przyda większa dawka serotoniny ;)
Miłego dzionka!
zobacz wątek