Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Dzień dobry, tak jak mówiłam, ledwo zdążyłam zasnąć a mała już była głodna. Potem jeszcze dwie pobudki o 5 i o 7,wesoło.
Jak brakuje mi cierpliwości i wkurza mnie to wstawanie, to tworze...
rozwiń
Dzień dobry, tak jak mówiłam, ledwo zdążyłam zasnąć a mała już była głodna. Potem jeszcze dwie pobudki o 5 i o 7,wesoło.
Jak brakuje mi cierpliwości i wkurza mnie to wstawanie, to tworze sobie taką projekcję: jak mała po skończonym skoku zasypia o 19.30 i budzi sie o 8, ha ha, wypija cycusi i spi dalej do 10, a ja razem z nią!!!!
Pomaga, na razie. Nie wiem tylko co będzie jak skończy sie ten skok a ona nadal bedzie sie budzić tak często.
Nusia, czyli jednak jesteśmy sąsiadkami:))
Ja wciąż mówię że w Pruszczu, bo nasze osiedle zaczyna się tuż za tablicą Pruszcza.
No to jeśli będziesz chętna to masz najbliżej na spotkanie:))
zobacz wątek