Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
A u nas była dziś mega porażka z gotowanym obiadkiem - babcia nagotowała Julci pulpecików z kurczaczka z marchewką i koperkiem (mi by się nie chciało bawić) i do tego miała gotowanego brokuła- sama...
rozwiń
A u nas była dziś mega porażka z gotowanym obiadkiem - babcia nagotowała Julci pulpecików z kurczaczka z marchewką i koperkiem (mi by się nie chciało bawić) i do tego miała gotowanego brokuła- sama nie chciała łapkami jeść a jak ją próbowałam nakarmić to miała taką minę... dwa kęsy pulpecika + dwa gryzy brokuła i zacisnęła tak dzioba że chyba łom byłby potrzebny aby go otworzyć...
Po czym ze smakiem zjadła jarzynki z cielencinką z Hippa:)
A babcia się tak starała...
zobacz wątek
14 lat temu
~niezalogowana Tesula