Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
A ja dochodze do wniosku, że moje dziecko zdjęło skórę z tatusia, ale charakterek ma ewidentnie po mnie:)
- nic nie jest tak ważne jak się porządnie wyspać
- jak już się wyśpi to i tak...
rozwiń
A ja dochodze do wniosku, że moje dziecko zdjęło skórę z tatusia, ale charakterek ma ewidentnie po mnie:)
- nic nie jest tak ważne jak się porządnie wyspać
- jak już się wyśpi to i tak nie chce jej się wstawać i sobie jeszcze drzemie
- jest niejadkiem - nie je nic co nie jest słodkie;)
- każda nowa rzecz już z założenia jest nie jadalna
- ma zmienne humory (nawet bardzo)
- nie lubi mleka:)
jak znajdę jeszcze jakieś podobieństwa to napiszę;)
zobacz wątek