Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
My pierwsze spotkanie z rehabilitantka mielismy jakies 3 tygodnie temu w domu. Pokazała nam cwiczenia i cwiczylismy codziennie 3 razy po 15 minut. Dopiero dzis mielismy spotkanie na rehab w OWI, bo...
rozwiń
My pierwsze spotkanie z rehabilitantka mielismy jakies 3 tygodnie temu w domu. Pokazała nam cwiczenia i cwiczylismy codziennie 3 razy po 15 minut. Dopiero dzis mielismy spotkanie na rehab w OWI, bo Pani byla na zwolnieniu. Z tego co przekazal mi maz i siostra, to jest niewielka poprawa, maly ma silna lewa strone, wiec mamy cwiczyc prawa. Na brzuszku ma plaster. Kiedy siedzi na kolanach mamy dociskac raczki do klatki piersiowej i nadal cwiczyc ten sam zestaw co poprzednio. Mamy umowione kolejne terminy, bo rehab jest raz w tygodniu. Postanowilam zwiekszyc ilosc cwiczen do 4 razy dziennie po 15 minut, wiec mam nadzieje, ze bedzie lepszy efekt. Maly podobno dzis znowu strasznie plakal na tych cwiczeniach i moja siostra tez zalala sie lzami. Za tydzien juz ja ide z nim do osrodka. Poza tym maly zaczal sie w mega szybkim tempie przemieszczac dookola wlasnej osi, odpycha sie jedna reka i noga i "idzie" tam gdzie chce. Takze dla mnie to jest naprawde wielka nagroda! Wiem, ze te cwiczenia i rehab przyniosa efekt, ale tak mi smutno, ze musze to robic wlasnemu dziecku i zastanawiam sie codziennie, gdzie moglam popelnic blad w opiece nad nim, ze nie rozwija sie tak szybko jak inne dzieci. Od poczatku nie lubil lezec na brzuszku, ale jak juz sie nauczyc, to inaczej nie lezy, bawi sie wylacznie na brzuchu i nawet na brzuchu spi, dlatego tez nie sadzilam, ze moze pojawic sie problem z oslabionym napieciem.
A tak poza tym wszystkim to idzie nam 5 zabek- prawa gorna dwojka, juz ja prawie widac:)
Praca mnie wykancza, wracam taka zmeczona, ze nie mam sily juz nic w domu zrobic. Troche pobawie sie z dzieckiemm i ok. 20 jestem juz nieprzytomna. Nie mam czasu na zadne sprzatanie, pranie, prasowanie, gotowanie, absolutnie nic! W koncu jest weekend, wiec mam nadzieje, ze ogarne chate z tego syfu.
A w poniedzialek mam urlop i ide z malym do logopedy i do pediatry po skierowanie na ponowna morfologie i TSH.
3majcie sie dziewczynki!
zobacz wątek