Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
Dzięki dziewczyny :)
mor-ela, on mi siedzi na biodrze, tylko podtrzymuję go żeby nie leciał do tyłu. To nie wymaga dużo siły :) Poza tym godzinami tak nie stoję, a trochę da się wytrzymać. A...
rozwiń
Dzięki dziewczyny :)
mor-ela, on mi siedzi na biodrze, tylko podtrzymuję go żeby nie leciał do tyłu. To nie wymaga dużo siły :) Poza tym godzinami tak nie stoję, a trochę da się wytrzymać. A jak książka się nie zamyka to można położyć na blacie :)
zobacz wątek