Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*

Ja dawałam ogórki do possania to poobcierała go ząbkiem i wyssała do białości. Nic jej nie było ale dałam tylko do ssania. Poza tym wcina z nami już prawie wszystko. Wiem że mnie wyklniecie ale w... rozwiń

Ja dawałam ogórki do possania to poobcierała go ząbkiem i wyssała do białości. Nic jej nie było ale dałam tylko do ssania. Poza tym wcina z nami już prawie wszystko. Wiem że mnie wyklniecie ale w małych ilościach daje jej popróbować wszystkiego. Jak stawiamy ją koło stołu i my jemy to jest wrzask że jej nie dajemy jeść. Nawet w restauracji sie awanturuje.

Lipuszka dzięki za polecenie Rucoli jedzenie pycha.

zobacz wątek
14 lat temu
Markowa

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry