Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
No ja mu daję mniejsze, bo inaczej już dawno by się udusił...:) Przed chwilą miał straszną bekę, bo wysypałam flipsy na matę i jednego zabrał mu kot, jeszcze trochę i będą razem jeść, o...
rozwiń
No ja mu daję mniejsze, bo inaczej już dawno by się udusił...:) Przed chwilą miał straszną bekę, bo wysypałam flipsy na matę i jednego zabrał mu kot, jeszcze trochę i będą razem jeść, o zgrozo....
Mnie parówki też trochę przerażają, ale jemy je na okrągło, bo lubimy:/ Mały jeszcze nie dostał, ale pewnie kiedyś...to nieuniknione, tym bardziej że z tego co widzę dzieci wyjątkowo parówki uwielbiają:/
zobacz wątek