Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
Bruxa, jeśli po biszkopciku nic sie nei dzieje to możesz podawać normlane rzeczy z glutenem. super sa pierwsze ciasteczka bobovita (nie mają jaj ani mlekopochodnych produktów). flipsy kukurydziane...
rozwiń
Bruxa, jeśli po biszkopciku nic sie nei dzieje to możesz podawać normlane rzeczy z glutenem. super sa pierwsze ciasteczka bobovita (nie mają jaj ani mlekopochodnych produktów). flipsy kukurydziane - jesli nie ma alergii na kukurydzę, bułki, chlebek, makarony etc. jesli chodzi o obiady to generalnie (jeśli nie ma alergii na poszczególne warzywa) wszystko (uwaga na seler -silnie alergizuje) tylko bez laktozy, czyli np nie możesz robić obiadków na maśle. i sprawdzaj skład wędlin, parówek etc - bardzo często występuje w nich laktoza. tylko, że ja nie jestem raczej specjalistą, bo na palcach 1 reki mogę wyliczyć produkty, które nie uczulają Anieli, więc uboga dieta nasza.marzy mi się dać jej flipsa, czy te pierwsze ciasteczka. można żyć bez jaj i ryb, ale musze przyznać, że i bezlaktozowo i bezglutenowo i bezowocowo robi się trudniej. ale ja już tyle razy pisałam, że Wam zazdroszczę..
sąsiadki z ujeściska, czy któraś byłaby chętna na wieczorne bieganie? trudno mi się samej zmobilizować. sama przebiegam 5,2 km w 40 min, a z moja sis 6,7 km w 50 min. tylko, że moja sis bywa rzadko...a ja biegam już cooooraz rzadziej
zobacz wątek