Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
Kurcze Monika, oskrzela to pewnie nie, ale zapalenia ucha i gardła jak najbardziej robota dla laryngologa (on jest w ogóle otolaryngologiem - nie wiem jaka to różnica szczerze mówiąc). Gdybyście...
rozwiń
Kurcze Monika, oskrzela to pewnie nie, ale zapalenia ucha i gardła jak najbardziej robota dla laryngologa (on jest w ogóle otolaryngologiem - nie wiem jaka to różnica szczerze mówiąc). Gdybyście dalej mieli takie szaleństwo z antybiotykami i gdybyś kiedyś potrzebowała, to daj znać, podam Wam namiary, on przyjmuje w Gdyni (tylko nie wiem czy takie maluszki też, trzeba by przedzwonić i zapytać ale raczej tak). Moja siostra jak była mała też strasznie chorowała, antybiotyki kilka razy w roku, mamie już ręce opadały aż w końcu do niego trafiły i choroby skończyły się na dobre.
zobacz wątek