Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
Przed chwilą dostałam "z bani" w nos, że aż mi coś przeskoczyło ;/
Kopanie po cyckach przy przewijaniu też jest na porządku dziennym...
Co do włosów to podobnie jak ze ścinaniem...
rozwiń
Przed chwilą dostałam "z bani" w nos, że aż mi coś przeskoczyło ;/
Kopanie po cyckach przy przewijaniu też jest na porządku dziennym...
Co do włosów to podobnie jak ze ścinaniem w ciąży. Zabobon. Kiedyś też uważano, że dziecięce włosy robią się mocne i "prawdziwe" dopiero po ukończeniu 1 r.ż. i jeśli obcięło się je wcześniej to osłabiało się je na całe życie. Teraz już wiadomo, że dziecko rodzi się z "prawdziwymi" włosami, a niektóre mają taką czuprynę, że bez obcięcia się nie obejdzie :)
zobacz wątek