Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
Witam sie poniedziałkowo. Piękna pogoda na przemian z deszczem. My zrezygnowalismy z przewijaka jak mała zaczęła sobie go kopać w nocy i mało raz na nią nie spadł. Co do włosó to niedługo też...
rozwiń
Witam sie poniedziałkowo. Piękna pogoda na przemian z deszczem. My zrezygnowalismy z przewijaka jak mała zaczęła sobie go kopać w nocy i mało raz na nią nie spadł. Co do włosó to niedługo też grzywe podetniemy bo już na oczy jej leci.
Poza tym kaszel bez zmian, katar bez zmian ale M był z nią u lekarza i już wiemy że nie można jej dawać leków odpornościowych.
zobacz wątek