Odpowiadasz na:

Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*

E tam lincz, jak mąż zostaje to nic w tym złego, bez przesady, taki sam rodzic jak i Ty, też może się poopiekować. Ciekawe, jak sobie poradzi, ja bym swojego chętnie na dwa dni zostawiła :D Ale ja... rozwiń

E tam lincz, jak mąż zostaje to nic w tym złego, bez przesady, taki sam rodzic jak i Ty, też może się poopiekować. Ciekawe, jak sobie poradzi, ja bym swojego chętnie na dwa dni zostawiła :D Ale ja bym nie dała rady, jak mnie nie ma 3h to już tęsknię, pięć dni to bym zwariowała. Zwłaszcza jak ktoś inny niż mąż siedzi z dzieckiem, no nie mogę. Ale to przez to, że on słabo zasypia i ogólnie jest trochę problematyczny - ciągle się zastanawiam, czy się nie męczy. Moja mama mówi, że przeżyje, niejedno dziecko wychowali, no ale ja wiem, że przeżyje, tylko po co ma się męczyć, jak możemy z nim zostać? Więc rzadko wychodzimy :p Ale jakoś mi tego nie brakuje. A jak pójdę do szpitala rodzić drugie to chyba zeświruję :p

zobacz wątek
14 lat temu
Muszczek

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry