Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 31*
no ja się cieszę, że tego paciorkowca mi nie wykryli, bo wtedy chyba antybiotyk murowany w szpitalu co?
i dłuższy pobyt!
no, ale z Młodą też nie miałam, a leżałam także niczego...
rozwiń
no ja się cieszę, że tego paciorkowca mi nie wykryli, bo wtedy chyba antybiotyk murowany w szpitalu co?
i dłuższy pobyt!
no, ale z Młodą też nie miałam, a leżałam także niczego to nie wróży ;)
Młody tak mi się rusza, że aż mnie boli, mam wrażenie naprawdę jakby sobie nogi łamał w tym moim brzuchu, aż mi strzyka haha ...
Mąż wyjeżdza o 4 rano! i będzie wieczorem, także trzymam nogi zaciśnięte ;)
zobacz wątek