Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 31*
Mariols, ja się łudzę że mąż mi kupi:) w razie co...i tak będzie robił zakupy więc raz dwa skoczy do sklepu.
Ja byłam o 9 z psem i póki co jeszcze nie wyszłam, wyprałam za to małej...
rozwiń
Mariols, ja się łudzę że mąż mi kupi:) w razie co...i tak będzie robił zakupy więc raz dwa skoczy do sklepu.
Ja byłam o 9 z psem i póki co jeszcze nie wyszłam, wyprałam za to małej część ubranek...ale mąż w końcu wstał, pewnie ogarnie śniadanie i pojedziemy na plażę dla psów, wybiegać lenę...ale aż mi się nie chce wychodzić na ten skwar...a tak to wyszukuję jakieś maty i leżaczki i podsyłam dziadkom:D
zobacz wątek