Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 31*
powiem wam, ze ja juz tez sie nie moge doczekac, jak juz zaczniecie rodzic i wstawiac zdjecia maluszków ;-)
my dzisiaj bylysmy na plazy i było bardzo przyjemnie, napewno lepiej...
rozwiń
powiem wam, ze ja juz tez sie nie moge doczekac, jak juz zaczniecie rodzic i wstawiac zdjecia maluszków ;-)
my dzisiaj bylysmy na plazy i było bardzo przyjemnie, napewno lepiej zniosłam ten upał niż w domu, za to moje dziecko tak sie wymeczylo, ze jak zasnelo o 16 w samochodzie to spi do tej pory, probowałam kilka razy ja obudzic, ale nic, bo ona jak juz zasnie to spi jak kamien, wiec ja zostawilam i moze do rana pospi, bo musi chyba odespac ostatnie kilka dni szalenstw...
a co do pogrzebów, to masakra, dzisiaj rano zmarl wujek mojego męza, po czym dzwoni moja mama, ze zmarła moja ciocia, straszne, ale na zaden pogrzeb nie jade, bo jeden na drugim koncu polski, a drugi tez za gdanskiem, wiec z jednej strony ominie mnie to, bo chyba bym jakos nie dała rady :(
a zmieniajac temat, to tez chce zeby Zosia czekała na braciszka w domu, tylko nie mam pojecia co jej kupic od niego, zeby jej sie spodobalo i zapamielala na dluzej, ze to od brata
Martek co do urodzin to ja też niedługo Zosi musze zrobic, ale tym razem ide na latwizne i bedzie tylko tort i ciasta (wszytko oczywiscie kupne) bo nie mam sily nic wiecej pichcic, ostatnio to nawet nie mam sily obiadu zrobic
zobacz wątek