Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (11)

co do wedzidelka to pewnie tak, aczkolwiek te 2,5 roku temu teoria byla taka ze robi sie to dopiero po 3 mies. zycia.

wedzidelko ponoc nie jest zbyt unerwione, troszke krwi sie... rozwiń

co do wedzidelka to pewnie tak, aczkolwiek te 2,5 roku temu teoria byla taka ze robi sie to dopiero po 3 mies. zycia.

wedzidelko ponoc nie jest zbyt unerwione, troszke krwi sie pojawia,ale niewiele, bardziej zaszczypie Maluszka, ale po godzinie juz spokojnie jadla Nasza starsza Córka wiec mysle,ze nie ma szalu,ale wiadomo jak Rodzicie przezywaja takie rzeczy.

Anka na szczescie lezy na brzuszku,ale ze starsza bylo tak ze za zadne skarby... chociaz rodzona normalnie. Poskutkowalo po jakims czasie kladzenie Jej na moim brzuchu ( brzuch do brzucha) najpierw pod katem 45 stopni pozniej juz bardziej na plasko.
Bo przeciez musza jakos nauczyc sie trzymac glowke.

Sharana ja przy nawale po prostu czesto przystawialam. Teraz jest ok. Pierwsza Corkę karmilam krotko,ale jak przestawalam to mimo,ze dokarmialam mm to kurcze bolalo. Oklady z kapusty pomagaja podobno.

Domikaj dzieciaczki potrzebuja, niektore, wiecej bliskosci, moja MAla czasem lezy i ciumka, nie jedzac ;) Niektore dzieci maja wieksza niz inne potrzebe ssania i bliskosci, jeszcze chwila i sie zaczna Maluszki usmiechac i byc bardziej "kontaktowe" ;)

zobacz wątek
12 lat temu
~Ru.minka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry