Widok
No i to trzeba uczcić :)
Zapraszam do nowego wątku, już w komplecie :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=540044&c=1&k=160
Zapraszam do nowego wątku, już w komplecie :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=540044&c=1&k=160
Wczoraj wieczorem znowu zaliczony ból brzuszka, nie wiem czy on się przejada czy ja coś jem że tak działa, trudno powiedzieć, po 30 minutach zasnął.
Do wagi sprzed ciąży zostało 7kg z 16, niestety duża część z tego jest w biuście, więc muszę zrzucić w innym miejscu żeby jakoś wyjść na swoje. Wczoraj okazało się że szwagier bierze za rok ślub, więc trzeba się ostrzej wziąć za siebie ;) Planuje stracić przez ten czas 12kg... jak to zrobić? :)
Agnieszka56 gratulacje, Franek dziś przestaje być noworodkiem i staje się niemowlakiem, wielki dzień, 4 tygodnie minęły :)
Do wagi sprzed ciąży zostało 7kg z 16, niestety duża część z tego jest w biuście, więc muszę zrzucić w innym miejscu żeby jakoś wyjść na swoje. Wczoraj okazało się że szwagier bierze za rok ślub, więc trzeba się ostrzej wziąć za siebie ;) Planuje stracić przez ten czas 12kg... jak to zrobić? :)
Agnieszka56 gratulacje, Franek dziś przestaje być noworodkiem i staje się niemowlakiem, wielki dzień, 4 tygodnie minęły :)
kasia no ja liczę że u mnie najgorsze minęło, ale w środku nocy jak mały płakał i starsza jednocześnie wpadała w histerię to rzeczywiście chciało mi się wyjść i nie wracać, najgorszej działa zmęczenie. Teraz mąż od tygodnia w pracy, starszą muszę odprowadzać do żłobka i odbierać, ciężkie to jest bo by chciała czasem na ręce a ja wózek prowadzę, no ale mam przynajmniej pare godzin spokoju. Staram się robić jedną rzecz w ciągu dnia, czyli np prasowanie, ale przy płaczu trudno się skupić na dłużej. O starsza małemu właśnie wciska gryzaka do ust :)
Ru.minka pediatra nawet zaczeła nam radzić jak małego "oszukiwać" żeby tyle nie jadł, bo rzeczywiście od najniższej wagi przybrał w 3 tygodnie 1,5kg, ale póki co co najmniej do miesiąca chce mu pozwolić jeść tak jak chce. Wydaje mi się że za wcześnie na podawanie wody, z resztą on i tak nie chce butli. W podgrzewaczu pewnie też można, trzeba pewnie poeksperymentować i posprawdzać na początku jak wychodzi.
Ru.minka pediatra nawet zaczeła nam radzić jak małego "oszukiwać" żeby tyle nie jadł, bo rzeczywiście od najniższej wagi przybrał w 3 tygodnie 1,5kg, ale póki co co najmniej do miesiąca chce mu pozwolić jeść tak jak chce. Wydaje mi się że za wcześnie na podawanie wody, z resztą on i tak nie chce butli. W podgrzewaczu pewnie też można, trzeba pewnie poeksperymentować i posprawdzać na początku jak wychodzi.
Kasia witaj w klubie jak Maz wychodzi to tez w sumie momentami nie wiem za co sie zabrac najpierw. Jak jest w omu to w zasadzie wszystko robimy razem wiec luzik,ale jak tylko pojdzie juz normalnie do pracy to nie wiem :P...
Z pozytywow to Anka przyzwyczajona do smoka, nawet dzis butle Jej dawalam na zmiane z piersia i tez przyjmuje butelke jak sciagne pokarm takze super.
Rahhel ubieraniem sie nie przejmuj, ja z drugim i tez momentami nie wiem, z tym ubieraniem to zawsze sajgon.
Sharana a mozna w podgrzewaczu? ustawic na 40 stopni? bo bezposrednio w garnku nie wolno co by sie za mocno temp. nie podniosla no nie?
Co do rumianku na oczka to nie jest fajny, ja probowalam, choc podobno czesto uczula, u Nas nie pogarszal,ale tez nic nie pomagal, po prostu ;/ no i jak pisalam wkoncu stawialam po prostu na wode przegotowana.
Z pozytywow to Anka przyzwyczajona do smoka, nawet dzis butle Jej dawalam na zmiane z piersia i tez przyjmuje butelke jak sciagne pokarm takze super.
Rahhel ubieraniem sie nie przejmuj, ja z drugim i tez momentami nie wiem, z tym ubieraniem to zawsze sajgon.
Sharana a mozna w podgrzewaczu? ustawic na 40 stopni? bo bezposrednio w garnku nie wolno co by sie za mocno temp. nie podniosla no nie?
Co do rumianku na oczka to nie jest fajny, ja probowalam, choc podobno czesto uczula, u Nas nie pogarszal,ale tez nic nie pomagal, po prostu ;/ no i jak pisalam wkoncu stawialam po prostu na wode przegotowana.
Sharana ale mial kilogram wiecej przy urodeniu :P i facecik :P ;)
A tak powaznie to niewielkie ma to znaczenie grunt,ze "norma" jest wyrobiona. Rozne sa teorie na temat normy przybierania, Nasza starszaCórcia po 1,5 kg pierwsze miesiace przybierala, Anka w ciagu 4 tygodni(rózwnych) 1100g wiec niezle.
A polozna mowila,ze
700-800 g to jest juz calkiem dobrze.
A tak powaznie to niewielkie ma to znaczenie grunt,ze "norma" jest wyrobiona. Rozne sa teorie na temat normy przybierania, Nasza starszaCórcia po 1,5 kg pierwsze miesiace przybierala, Anka w ciagu 4 tygodni(rózwnych) 1100g wiec niezle.
A polozna mowila,ze
700-800 g to jest juz calkiem dobrze.
Mała ma na razie 2 krostki na głowie ,jedna na nóżce i brzuszku jedna.Mam nadzieje ze więcej nie wyjdzie. Moze ze tak mało ich jest to ona nie odczuwa, wystarczy cycek i jest ok :)
Dziewczyny które maja 2 dzieci ,czy wy tez macie chwilami dość? Ja czasami to mam ochotę wyjść i nie wracać.Jak nie jedna marudzi to druga ryczy i tak w kolko. Maz jak wyjeżdża w trasę na noc to ja kota dostaje.
Czasem nie wiem w co ręce włożyć czy zrobić obiad,posprzątać ,poprasować czy dziecko nakarmić czy ze starsza się pobawić.
Masakra.
Dziewczyny które maja 2 dzieci ,czy wy tez macie chwilami dość? Ja czasami to mam ochotę wyjść i nie wracać.Jak nie jedna marudzi to druga ryczy i tak w kolko. Maz jak wyjeżdża w trasę na noc to ja kota dostaje.
Czasem nie wiem w co ręce włożyć czy zrobić obiad,posprzątać ,poprasować czy dziecko nakarmić czy ze starsza się pobawić.
Masakra.
Witam mamusie :)
dawno mnie tutaj nie było :) ale od czasu do czasu czytam to co piszecie :)
My już mamy 2,5 tygodnia :) jutro idziemy na wizytę do pani pediatry :)
Mała ogólnie grzeczna :) w nocy 2 pobudki i śpi przeważnie 3-4 godziny :) w dzień już bywa gorzej bo raz śpi dobrze 3-4 godziny i woła jeść :) a raz ma jak ja nazywam "rekreacje", trochę marudzi, nie chce spać i jeść woła co dwie godziny.
Ogólnie z laktacją za dużo się nie rozkręciło... jakieś mleko jest, ale mała przy cycu się męczy i denerwuje że za dużo nie leci i mi po prostu żal ją tak męczyć bo wtedy przeraźliwie krzyczy...
U nas wyskoczyły jakieś krostki, po konsultacji u położnej stawiamy że za ciepło małą trochę ubieramy w domu... ale to nasze pierwsze dziecko i sama nie do końca wiem jak ubierać by było dobrze...
Od poniedziałku mąż wrócił do pracy więc muszę się bardziej ogarniać z małą i obiadami :) póki co nie jest źle i w ciągu dnia daje mi szansę na zrobienie obiadu :)
Miłego dnia Wam życzę :)
dawno mnie tutaj nie było :) ale od czasu do czasu czytam to co piszecie :)
My już mamy 2,5 tygodnia :) jutro idziemy na wizytę do pani pediatry :)
Mała ogólnie grzeczna :) w nocy 2 pobudki i śpi przeważnie 3-4 godziny :) w dzień już bywa gorzej bo raz śpi dobrze 3-4 godziny i woła jeść :) a raz ma jak ja nazywam "rekreacje", trochę marudzi, nie chce spać i jeść woła co dwie godziny.
Ogólnie z laktacją za dużo się nie rozkręciło... jakieś mleko jest, ale mała przy cycu się męczy i denerwuje że za dużo nie leci i mi po prostu żal ją tak męczyć bo wtedy przeraźliwie krzyczy...
U nas wyskoczyły jakieś krostki, po konsultacji u położnej stawiamy że za ciepło małą trochę ubieramy w domu... ale to nasze pierwsze dziecko i sama nie do końca wiem jak ubierać by było dobrze...
Od poniedziałku mąż wrócił do pracy więc muszę się bardziej ogarniać z małą i obiadami :) póki co nie jest źle i w ciągu dnia daje mi szansę na zrobienie obiadu :)
Miłego dnia Wam życzę :)
Agnieszka56 to maluszka znowu kłuli? Dobrze że spada, dużo na spacery w słoneczku chodźcie :) Ale się biedna męczysz po tym porodzie, tyle czasu już minęło i dalej Cie trzyma :/ Oby teraz szybciej się goiło, bo nastrój przez to pewnie nie dopisuje.
Ru.minka to ten mój klopsik młodszy o 10 dni osiągnął 5kg ;) a mleko ściągane podgrzewać można w kąpieli wodnej, chociaż ja podgrzewałam w mikrofali, chociaż ze względu na nierówno rozłożoną temperaturę nie powinno się tego robić, ale jakoś to udało się rozpracować :)
drosera wszystkie czekamy na Twój poród pewnie z podobną niecierpliwością jak na własny ;) także dawaj znać na bieżąco co i jak :)
Mattelka na oczko rzeczywiście przegotowana woda jest dobra albo sól fizjologiczna, chociaż nam pediatra proponowała okłady z czarnej herbaty i też działało. Nie używaj tylko rumianku, bo wysusza oczka, kiedyś to była pierwsza rzecz za którą się łapało. Jak po kilku dniach nie przejdzie to warto odwiedzić pediatrę, tak na wszelki wypadek przy takim maleństwie.
mirandaja za mało piszesz o postępach swojego maleństwa :) zaczął już się uśmiechać? moja starsza zaczęła jak miała 1,5 miesiąca więc z niecierpliwością czekam na ten moment, bo wtedy będzie jakiś odzew z drugiej strony ;)
kasia no to już masz całą rodzinę z głowy. Ospa jest teraz taka wredna że się mutuje i nawet jeśli ktoś miał lub się szczepił to i tak jest jakaś szansa na powtórkę, ale pewnie znikoma :) malutka jest bardziej niespokojna przez to że ją swędzi? mam nadzieje że szybko przejdzie, powodzenia :)
Ru.minka to ten mój klopsik młodszy o 10 dni osiągnął 5kg ;) a mleko ściągane podgrzewać można w kąpieli wodnej, chociaż ja podgrzewałam w mikrofali, chociaż ze względu na nierówno rozłożoną temperaturę nie powinno się tego robić, ale jakoś to udało się rozpracować :)
drosera wszystkie czekamy na Twój poród pewnie z podobną niecierpliwością jak na własny ;) także dawaj znać na bieżąco co i jak :)
Mattelka na oczko rzeczywiście przegotowana woda jest dobra albo sól fizjologiczna, chociaż nam pediatra proponowała okłady z czarnej herbaty i też działało. Nie używaj tylko rumianku, bo wysusza oczka, kiedyś to była pierwsza rzecz za którą się łapało. Jak po kilku dniach nie przejdzie to warto odwiedzić pediatrę, tak na wszelki wypadek przy takim maleństwie.
mirandaja za mało piszesz o postępach swojego maleństwa :) zaczął już się uśmiechać? moja starsza zaczęła jak miała 1,5 miesiąca więc z niecierpliwością czekam na ten moment, bo wtedy będzie jakiś odzew z drugiej strony ;)
kasia no to już masz całą rodzinę z głowy. Ospa jest teraz taka wredna że się mutuje i nawet jeśli ktoś miał lub się szczepił to i tak jest jakaś szansa na powtórkę, ale pewnie znikoma :) malutka jest bardziej niespokojna przez to że ją swędzi? mam nadzieje że szybko przejdzie, powodzenia :)
hej, jestem po wizycie na IP Pojechalam na Zaspe bo juz nie dawalam rady Ogolnie lekarz powiedzial ze zle reaguje na szwy, ze jakis odczyn zapalny sie zrobil Dostałam czopki po których nie mogę karmic Chociaz te same podawali mi w szpitalu po porodzie Ponadto lekarz popuścił mi jede szew Po 2-3 dniach ma byc lepiej - po tych 4 tygodniach meczarni ciezko mi w to uwierzyc Samo badanie bolało jak jasna cholera, nawet sie smiałam do lekarza ze jadac do porodu sie tak nie bałam jak przed dzisiejsza wizyta
Franusiowi spada poziom bilirubiny, tydzien temu miał 10,5 a dziś 8 Takze jestesmy na dobrej drodze
Franusiowi spada poziom bilirubiny, tydzien temu miał 10,5 a dziś 8 Takze jestesmy na dobrej drodze
Mattelka ja ze starsza Córcia miałam mega problem z oczkiem, próbowałam wszytskiego : rumianku, soli fizjol.,ale chyba najskutezniejsza suma sumarum była przegotowana woda.
Czasem to wina kanalikow lzowych-niedroznosci i wtedy sie udraznia, na szczescie wkoncu Nas to ominelo,ale ile sie naprzemywalismy to Nasze.
Oby Wam szybciutko przeszlo.
Czasem to wina kanalikow lzowych-niedroznosci i wtedy sie udraznia, na szczescie wkoncu Nas to ominelo,ale ile sie naprzemywalismy to Nasze.
Oby Wam szybciutko przeszlo.
domikaj a ja plaster na przepukline dziś ściągnęłam :) ale nie wiem czy coś dał, chyba słabo :/
co do ropiejących oczu - ja najpierw kilka dni próbowałam w domu przemywać solą fizjologiczną, ale jak nie schodziło to pediatra zapisał kropelki (nie pamiętam nazwy, a opakowania już nie mam, ale i tak były na receptę tylko). Po nich w zasadzie po 48h było po sprawie, więc lepiej idź, po co się męczyć ;)
co do ropiejących oczu - ja najpierw kilka dni próbowałam w domu przemywać solą fizjologiczną, ale jak nie schodziło to pediatra zapisał kropelki (nie pamiętam nazwy, a opakowania już nie mam, ale i tak były na receptę tylko). Po nich w zasadzie po 48h było po sprawie, więc lepiej idź, po co się męczyć ;)