Widok
Mojemu małemu tez jakąś krew się pojawia, ale dezynfekuje i przecieram wacikiem. W środę lekarza zapytam. Muszę jeszcze ten plaster kupić na przepuklinę.
Co do podgrzewania pokarmu, wsadzam butelkę lub pojemnik do ciepłej wody max do 40 stopni. Sprawdzam termometrem do wody. I zostawiam aż mleko nie będzie zimne (po wyjéciu z lodówki). Jeśli chodzi o mrozenie, to jeszcze nie mroziłam :P nie udało mi się jeszcze tyle na zapas odciągnąć.
Drosera, czyli jest szansa, ze w tym roku urodzisz :P.
Co do podgrzewania pokarmu, wsadzam butelkę lub pojemnik do ciepłej wody max do 40 stopni. Sprawdzam termometrem do wody. I zostawiam aż mleko nie będzie zimne (po wyjéciu z lodówki). Jeśli chodzi o mrozenie, to jeszcze nie mroziłam :P nie udało mi się jeszcze tyle na zapas odciągnąć.
Drosera, czyli jest szansa, ze w tym roku urodzisz :P.
Hej hej u Nas dzis po wizycie poloznej, wrocila z urlopu ta wlasciwa, (bo byla inna na zastepstwie) i wpadla zwazyc etc. Wazy Nsza MAlenka 3600g a przy wyjsciu 6 kwietnia miala 2530g takze do przodu :)(waga najnizsza byla 4 czy 5 kwietnia 2490g.
Wydaje mi sie ze to charczeniema zwiazek z plytkoscia snu jak dziecko plytko oddycha jest ok,a jak sie wybudza to oddech jest glebszy i wtedy charczy,ale u Nas inna bajka bo jest katar.
Nasza starsza miala w okolicy skonczenia miesiaca tradzik niemowlecy, biale krostki zaczerwienione wokol.Samo przeszlo, potowki sa cerwonymi krostkami.
Mattelka ja patyczkiem z octaniseptem grzebalam delikatnie zeby miec pewnosc ze sie wysuszyl i nic siwezego sie nie babrze kilka dni po odpadnieciu bylo spoko, i teraz czasem zagldam przy kapaniu i myje nie woda a octaniseptem o ktorys raz.
Pepek odpadl po 10 dniach. octaniseptem przy kazdej zmianie pieluszki robilismy bo tak kazano bo podejrzewali ze cos sie dzieje,ale to na szcescie tylko przez wierzganie nozkami bylo zaczerwienione u gory, wierzgala i kikutem zawadzala o gore nad pepkiem.
Starszej corce przemywalam spirytusem rozrobionym do 70% bo po wyjsciu nie odpadl do 6 doby i po 3 dniach spirytusem smarowania odpadl.
Jesli chodzi o rekonwalescencje to po 2 h od porodu zapomnialam ze rodzilam ;) zartuje,ale prawie tak bylo bo nie mialam szwow,ciec ani nic takiego, wiec poza tym wewnetrznym i opuchlina ogolna, ktora tez minela w zasadzie po kilku dniach wsyztso szybciutko wrocilo do normy.
a jak takie sciagniete mleko pozniej "podgrzewac"? he?
Wydaje mi sie ze to charczeniema zwiazek z plytkoscia snu jak dziecko plytko oddycha jest ok,a jak sie wybudza to oddech jest glebszy i wtedy charczy,ale u Nas inna bajka bo jest katar.
Nasza starsza miala w okolicy skonczenia miesiaca tradzik niemowlecy, biale krostki zaczerwienione wokol.Samo przeszlo, potowki sa cerwonymi krostkami.
Mattelka ja patyczkiem z octaniseptem grzebalam delikatnie zeby miec pewnosc ze sie wysuszyl i nic siwezego sie nie babrze kilka dni po odpadnieciu bylo spoko, i teraz czasem zagldam przy kapaniu i myje nie woda a octaniseptem o ktorys raz.
Pepek odpadl po 10 dniach. octaniseptem przy kazdej zmianie pieluszki robilismy bo tak kazano bo podejrzewali ze cos sie dzieje,ale to na szcescie tylko przez wierzganie nozkami bylo zaczerwienione u gory, wierzgala i kikutem zawadzala o gore nad pepkiem.
Starszej corce przemywalam spirytusem rozrobionym do 70% bo po wyjsciu nie odpadl do 6 doby i po 3 dniach spirytusem smarowania odpadl.
Jesli chodzi o rekonwalescencje to po 2 h od porodu zapomnialam ze rodzilam ;) zartuje,ale prawie tak bylo bo nie mialam szwow,ciec ani nic takiego, wiec poza tym wewnetrznym i opuchlina ogolna, ktora tez minela w zasadzie po kilku dniach wsyztso szybciutko wrocilo do normy.
a jak takie sciagniete mleko pozniej "podgrzewac"? he?
No patrz to ciekawe informacje znalazlas. Pojemniki mozna wypazyc i bedzie wlasciwie to samo, ale przy pierwszym dziecku rzeczywiscie jest sie bardziej ostroznym :) Mi w poradni laktacyjnej kobieta mowila ze moge sciagac od poczatku i mrozic jak taki intensywny nawal mialam, wiec trudno powiedziec co powinno sie robic, jak zwykle kazdy ma inne zdanie.
Na tej stronie jest o mrozeniu pokarmu:http://www.rodzicpoludzku.pl/Po-porodzie/Przechowywanie-mleka-mamy.html
Nam odpadł pępek po 13 dniach. Ponoć statystycznie jest to od 10 do 14 dni.
Z mrozeniem pokarmu bym się wstrzymała do skończenia połogu. Ponoć przez pierwsZe 6 tygodni w mleku jest siara. Z tego tez powodu noworodki karmione piersią tyle kup robią - nawet do kilkunastu dziennie. A po 6 tyg. Liczba kup się zmniejsza do 1-2 na dzień lub dwa. W lodowce pokarm może być do 48 godzin, a w zamrazalce w zależności od temperatury. -18 stopni i mniej, to nawet pol roku. A gdy temperatura jest wyższa to 2 tygodnie.
Co do pojemników, tp ja bym z tymi na mocz nie ryzykowala :P choć tez slyszalam o takich przypadkach :).ja mam pojemnik z aventa i chyba kupie takie woreczki do mrozenia :).
Z mrozeniem pokarmu bym się wstrzymała do skończenia połogu. Ponoć przez pierwsZe 6 tygodni w mleku jest siara. Z tego tez powodu noworodki karmione piersią tyle kup robią - nawet do kilkunastu dziennie. A po 6 tyg. Liczba kup się zmniejsza do 1-2 na dzień lub dwa. W lodowce pokarm może być do 48 godzin, a w zamrazalce w zależności od temperatury. -18 stopni i mniej, to nawet pol roku. A gdy temperatura jest wyższa to 2 tygodnie.
Co do pojemników, tp ja bym z tymi na mocz nie ryzykowala :P choć tez slyszalam o takich przypadkach :).ja mam pojemnik z aventa i chyba kupie takie woreczki do mrozenia :).
Agnieszka56 żul, a to dobre, zawsze lepiej na ławce niż pod sklepem ;) teraz odpadł nam 5 dnia, ale przy pierwszym dziecku trwało to ponad miesiąc i w końcu do chirurga trafiła. Octenisept jest za słaby, chyba że od początku się używa, ja psikałam od 3 doby. Najlepszy jest niestety spirytus rozcieńczony do 70%, patyczkiem do uszu przemywać w środku. Problem w tym że jest tylko w dużych butelkach :/ Mroź swój pokarm, można do pare miesięcy w zamrażarce trzymać. Moja znajoma używała do tego pojemników do badania moczu :) Poważnie jeszcze taka obolała jesteś? Ja od tygodnia już sama wózek znoszę z piętra. Ale jak chciałam poćwiczyć to nadal boli mnie brzuch na wysokości wątroby, jakby mi przepona mięśnie tak mocno zmiażdżyła.
Mattelka coś tam zostaje przy tym pępku, u nas jeszcze się pojawia podkrwienie, ale i tak szybko się zgoił. Brałąm na gazik sól fizjol. lub octenisept i czyściłam lub tylko psikałam, teraz już nic nie robię.
Mattelka coś tam zostaje przy tym pępku, u nas jeszcze się pojawia podkrwienie, ale i tak szybko się zgoił. Brałąm na gazik sól fizjol. lub octenisept i czyściłam lub tylko psikałam, teraz już nic nie robię.
Hej Dziewczyn,
Ag_86 szacunek za to codzienne ściąganie pokarmu Ja muszę przez 3 dni ściągać i godzinę się zbieram do tego z przerażeniem w oczach Chociaż przyznam że każde następne ściąganie mniej boli Nie mniej, fajnie sobie rozwiązaliście te nocki :)
Aga M przy rotawirusie pewnie byłoby więcej objawów, a teraz odpukać jest w porządku
Sharana lepiej niech przybiera za dużo na tym etapie, zwłaszcza że karmisz piersią na pewno mu służy U nas też w 2 tygodnie kilogram do przodu Franek jest długi i często się wyciąga, ubranka na 56 kilka dni wystarczyły jedynie Teraz niektóre na 62 już są za krótkie, zwłaszcza pajace A badania zlecił nam pediatra na pierwszej wizycie, wizualnie widział że mały jest żółty
Po jakim czasie odpadł pępek Waszym dzieciaczkom? U nas czwarty tydzień leci i nadal wisi Przemywałam octaniseptem 2 razy dziennie, a teraz próbuję alkoholem wódką 40% bo spirytusu nie mam
Jak pisałam wcześniej, muszę małego dokarmiać przez 3 dni Od razu po podaniu sztucznego mleka częstotliwość kupek znacznie się zmniejszyła i widzę że się męczy czasem Poza tym czy zje 60 ml czy 110 ml domaga się cycka, myślę że to potrzeba bliskości a nie głód Pokarmu mam tyle, że dziś przez 2,5 minuty ściągnęłam 70 ml Aż żal wylewać ;)
Moja rekonwalescencja po porodzie nadal trwa, z dnia na dzień jest poprawa ale minimalna Wychodząc z domu, po 40 minutach szukam ławki bądź trawki na której muszę się położyć Normalnie jak jakiś żul na ławkach poleguję ;) Mam wrażenie że ten ból nigdy nie minie, tyle to już trwa
Ag_86 szacunek za to codzienne ściąganie pokarmu Ja muszę przez 3 dni ściągać i godzinę się zbieram do tego z przerażeniem w oczach Chociaż przyznam że każde następne ściąganie mniej boli Nie mniej, fajnie sobie rozwiązaliście te nocki :)
Aga M przy rotawirusie pewnie byłoby więcej objawów, a teraz odpukać jest w porządku
Sharana lepiej niech przybiera za dużo na tym etapie, zwłaszcza że karmisz piersią na pewno mu służy U nas też w 2 tygodnie kilogram do przodu Franek jest długi i często się wyciąga, ubranka na 56 kilka dni wystarczyły jedynie Teraz niektóre na 62 już są za krótkie, zwłaszcza pajace A badania zlecił nam pediatra na pierwszej wizycie, wizualnie widział że mały jest żółty
Po jakim czasie odpadł pępek Waszym dzieciaczkom? U nas czwarty tydzień leci i nadal wisi Przemywałam octaniseptem 2 razy dziennie, a teraz próbuję alkoholem wódką 40% bo spirytusu nie mam
Jak pisałam wcześniej, muszę małego dokarmiać przez 3 dni Od razu po podaniu sztucznego mleka częstotliwość kupek znacznie się zmniejszyła i widzę że się męczy czasem Poza tym czy zje 60 ml czy 110 ml domaga się cycka, myślę że to potrzeba bliskości a nie głód Pokarmu mam tyle, że dziś przez 2,5 minuty ściągnęłam 70 ml Aż żal wylewać ;)
Moja rekonwalescencja po porodzie nadal trwa, z dnia na dzień jest poprawa ale minimalna Wychodząc z domu, po 40 minutach szukam ławki bądź trawki na której muszę się położyć Normalnie jak jakiś żul na ławkach poleguję ;) Mam wrażenie że ten ból nigdy nie minie, tyle to już trwa
Niestety z ulewaniem też u nas lipa ;) teraz zaczął jakby troszkę mniej ulewać, ale i tak posiłek po którym nie uleje nic to święto.
Najgorzej, że czasami coś mu zalega i zanim to wypluje to się męczy i męczy...i denerwuje. Czasami potrafi mi ulać po 2-3 godzinach od jedzenia.
No nic, podobno przejdzie :)
Na pocieszenie dodam tylko, że dziś przespał 6 godzin ciągiem wieczorem, poprzednie 3 dni było to po 5 godzin. Co prawda pory takie "dziwne" typu od 20 do 2, a potem pobudka o 5 i 9:30. Ale i tak można baaaaardzo odpocząć przez takie 6 godzin :)
drosera - kciuki trzymane! :)
Najgorzej, że czasami coś mu zalega i zanim to wypluje to się męczy i męczy...i denerwuje. Czasami potrafi mi ulać po 2-3 godzinach od jedzenia.
No nic, podobno przejdzie :)
Na pocieszenie dodam tylko, że dziś przespał 6 godzin ciągiem wieczorem, poprzednie 3 dni było to po 5 godzin. Co prawda pory takie "dziwne" typu od 20 do 2, a potem pobudka o 5 i 9:30. Ale i tak można baaaaardzo odpocząć przez takie 6 godzin :)
drosera - kciuki trzymane! :)
to jest dobry spray wielozadaniowy. u nas te krostki były bardzo tłuste i położna poradziła nim właśnie pryskać, żeby sie wysuszyły. jak sie okazało, że to nietolerancja laktozy to dostałam maść robioną w aptece. octaniseptem na pewno pępek i jak wróciłyśmy ze szczepienia to tez ukłucia nim smarowałam. działa dezynfekująco.
Blondynaaa nasz mały tez ma. Położna powiedziała, że do 6 tygodnia to jest dość normalne. Nasz ma taki jakby trądzik plus potówki. W środę idziemy do pediatry i jeszcze dopytam. Na razie sama z siebie przemywam rumiankiem oraz odrobinę smaruję mu twarz krochmalem.
Nasz też w końcu przybrał na wadze i jesteśmy już spokojniejsi, że nie wrócimy do szpitala. W tydzień 300 gram :). W środę miał już 3600 (najniższą wagę miał 3130). Myślę, że teraz ma coś koło 4 kg.
Sharana, przerąbane dla małego, ale w końcu się nauczy. Mój mały czasem też przegnie, a potem ma taki smutny wyraz twarzy. Tyle się na pracował, a wszystko ląduje na mamie.
A położną mamy b. fajną.
Nasz też w końcu przybrał na wadze i jesteśmy już spokojniejsi, że nie wrócimy do szpitala. W tydzień 300 gram :). W środę miał już 3600 (najniższą wagę miał 3130). Myślę, że teraz ma coś koło 4 kg.
Sharana, przerąbane dla małego, ale w końcu się nauczy. Mój mały czasem też przegnie, a potem ma taki smutny wyraz twarzy. Tyle się na pracował, a wszystko ląduje na mamie.
A położną mamy b. fajną.