Re: Mamusie kwietniowe 2014 (11)
Sharana rozumiem Cię doskonale. Ja też jeszcze jestem w szpitalu i modłę się, aby jutro nas wypuścili. Mały ma antybiotyk. A wczoraj jedna pani doktor stwierdziła, że trzeba go będzie poddać...
rozwiń
Sharana rozumiem Cię doskonale. Ja też jeszcze jestem w szpitalu i modłę się, aby jutro nas wypuścili. Mały ma antybiotyk. A wczoraj jedna pani doktor stwierdziła, że trzeba go będzie poddać fototerapii. Zlecikła badanie na żółtaczkę dwa razy dziennie. Wieczorem inna stwierdziła, że jest ok. I nie trzeba naświetlać. A dzisiaj znów inna pani stwierdziła, ze jeszcze raz trzeba zrobić badanie...
Moje małe dzieciątko ma w rączce wenflonik i ciągle jest kłute. A mi się serce kraja.
zobacz wątek