Re: Mamusie kwietniowe 2014 (11)
Nie wiem kto napisał że może być tylko lepiej, ale u nas na razie się na to nie zapowiada :( Mały sypia w nocy gorzej, je co 2h, ale po jedzeniu trzeba go usypiać ok godzinę i tylko drugą śpi, albo...
rozwiń
Nie wiem kto napisał że może być tylko lepiej, ale u nas na razie się na to nie zapowiada :( Mały sypia w nocy gorzej, je co 2h, ale po jedzeniu trzeba go usypiać ok godzinę i tylko drugą śpi, albo zaczyna się kręcić i wydawać te wszystkie dziwne dźwięki, które są tak głośne że trzeba go wynieść do drugiego pokoju żeby nie obudził starszej córki. Niestety ona budzi się kilka razy w nocy z głośnym płaczem, co potrafi zniszczyć całą pracę usypiania małego :/ Wiem że rodzeństwo zwykle jest zazdrosne o nowego członka rodziny, ale moja psychika już wysiada, jestem wykończona, nawet jeśli ona idzie do żłobka to po powrocie od razu zaczyna się płacz, a w ciągu dnia maluch śpi niespokojnie. Jestem już tak zestresowana, że obawiam się problemów ze spaniem jakimkolwiek, a nawet 4h w nocy to zdecydowanie za mało :(
Wziąć podkłady nie zaszkodzi, 2 sztuki powinny wystarczyć.
drosera dziś termin, a wiekszosc maluchow rodzila sie w okolicy terminu wiec moze cisza przed burza. Pamietaj ze on nie moze siedziec w brzuchu w nieskonczonosc, chociaz pewnie to malo pocieszajace.
Ru.minka wspolczuje, nie mam pojecia jak dajesz sobie z tym rade, mi daje ostro w kosc sam problem ze spaniem. Oby wszystko szybko sie skonczylo :)
zobacz wątek