Re: Mamusie kwietniowe 2014 (11)
Hej Dziewczyny,
Podziwiam Was przy dwójce dzieci to już wyczyn się zorganizować :)
Drosera trzymam kciuki za Ciebie... oby szybko i bezboleśnie poszło :) z...
rozwiń
Hej Dziewczyny,
Podziwiam Was przy dwójce dzieci to już wyczyn się zorganizować :)
Drosera trzymam kciuki za Ciebie... oby szybko i bezboleśnie poszło :) z niecierpliwością czekamy na wieści :)
My dziś byliśmy na pierwszej wizycie u pediatry, wcześniej mąż chodził tylko po skierowanie na badania aby niepotrzebnie męczyć maluszka...
No i wczoraj przed dzisiejszą wizytą bylismy na badaniu krwi aby sprawdzić morfologię, bilurbinę i tarczycę (ze względu na moja niedoczynność) i jak się rano okazało źle wczoraj pobrali krew małemu i w probówce zrobił się zakrzep i nie mogli wykonać badania morfologi więc dziś a piać od nowa kłucie... na pobieranie wchodził do gabinetu mąż z malenstwem abym nie patrzyla na to bo mi serce się zaciska i łzy do oczu się cisną ale widzę, ze nie tylko ja tak reaguje... nie dość że dziś kolejny dzień pobierania to z rączki nie mogli pobrać i pobierali mu krew z paluszka i przez 15 min wyciskali mu tą krew a on tak strasznie płakał :(( mam nadzieję, że za często nie będzie trzeba powtarzać wyników...
Mąż wziął w pracy urlop i jest z nami do czerwca wiec jestem przeszczęśliwa bo poźniej zostanę ze wszystkim sama jak będzie musiał wyjechać.
Mały zdrowo rośnie i przybrał od wyjścia ze szpitala kilogram... to jest niesamowite w jakim tempie dzieci rosną :)
My nie możemy narzekać na noce, od początku przyzwyczajamy małego aby kąpać między 19 a 20, później dostaje cyca i przy nim zasypia i śpi tak do 24-1, ja przed snem ściągam pokarm do butelki i na pierwszą pobudkę małego wstaje mąż i go karmi , ja ewentualnie wstanę mu zagrzać mleko w czasie gdy go przewija. Później kolejna pobudka między 4 a 5 to już wstaję ja i go ogarniam a mąż śpi. i poranna pobudka tak między 7 a 8.
Też boli go brzuszek i budzi się z płaczem albo zapłacze przez sen ale wystarczy że wezmę go na ręce albo przystawię do cyca i jest wszystko ok.
Smoka staramy się mu nie dawać ewentualnie w sytuacjach kryzysowych takich jak np jazda na badanie gdzie musi być na czczo przez co najmniej 3h, albo w atakach płaczu.
Ciuszki na rozmiar 56 w końcu są dobre aczkolwiek pewnie zaraz będą za małe.
Chwilowo Fabiś śpi więc skorzystałam aby tu zajrzeć :) trzymajcie sie dziewczynki zdrowo i dzielnie... oraz cierpliwie :)
pozdrawiam
zobacz wątek