Re: Mamusie kwietniowe 2014 (11)
Niestety z ulewaniem też u nas lipa ;) teraz zaczął jakby troszkę mniej ulewać, ale i tak posiłek po którym nie uleje nic to święto.
Najgorzej, że czasami coś mu zalega i zanim to wypluje to...
rozwiń
Niestety z ulewaniem też u nas lipa ;) teraz zaczął jakby troszkę mniej ulewać, ale i tak posiłek po którym nie uleje nic to święto.
Najgorzej, że czasami coś mu zalega i zanim to wypluje to się męczy i męczy...i denerwuje. Czasami potrafi mi ulać po 2-3 godzinach od jedzenia.
No nic, podobno przejdzie :)
Na pocieszenie dodam tylko, że dziś przespał 6 godzin ciągiem wieczorem, poprzednie 3 dni było to po 5 godzin. Co prawda pory takie "dziwne" typu od 20 do 2, a potem pobudka o 5 i 9:30. Ale i tak można baaaaardzo odpocząć przez takie 6 godzin :)
drosera - kciuki trzymane! :)
zobacz wątek