Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (13)

Kaja to do nas na orunie masz niedaleko jeśli na chełmie mieszkacie, nie masz kiedyś ochoty się spotkać? :) do tesco na piechotę z wózkiem spaceruję... a jeśli chodzi o chrzestnego to zależy od... rozwiń

Kaja to do nas na orunie masz niedaleko jeśli na chełmie mieszkacie, nie masz kiedyś ochoty się spotkać? :) do tesco na piechotę z wózkiem spaceruję... a jeśli chodzi o chrzestnego to zależy od księdza, ale właściwie to nie jego interes bo u nas nawet nie pytał, interesował go tylko adres, wyznanie i wiek, a do spowiedzi kartek nie trzeba, tylko żeby się dla siebie wyspowiadać :) a imię daliśmy jedno, liczymy że taki zestaw z nazwiskiem się nie powtórzy ;) naszemu włoski na czubku się wytarły i teraz pojawiają się nowe, ale przez moment wyglądał jak gargamel ;) teraz czekam aż się reszta wytrze

Agnieszka56 przechodziłam coś takiego z mężem na początku, że za mało czasu poświęcał małego, tylko że on po prostu uznał że musi ten czas który ja spędzam z dzieckiem wynagrodzić starszej córce, ale jak dla mnie za mało go poświęcał młodszemu, do tego jeszcze ciągle mi starszą wpychał mówiąc że ona mnie potrzebuje i że muszę zrobić to czy tamto, to było irytujące i niestety sporo się kłóciliśmy, ale w końcu porozmawialiśmy i się poprawiło. Powiedz swojemu mężowi że to też jego dziecko i też może reagować, w końcu Ty go tylko karmisz, a pozostałe rzeczy on też może robić :) Nasz klopsik waży 6200, nie wiem skąd on to bierze, ale od noszenia plecy bolą :)

ag_86 jak tam z ulewaniem u Was, cos sie poprawiło? u nas już jest lepiej i w nocy się nie krztusi, ale mam nadzieję że to nie będzie się powtarzało, tak czy inaczej muszę go brać do siebie że się nie kręcił i dał nam pospać. O oklulistę zapytaj może swojego pediatrę, bo to może być ten kanalik łzowy zatkany i lepiej go udrożnić jak dzieciaczek jest malutki.

drosera też przechodziłam przez laktator z pierwszą córką ale dlatego że nie było tyle pokarmu ile trzeba i kota dostawałam, oprócz tego musiała i tak być sztucznym dokarmiana, dopiero po 2,5 miesiąca zaczęłam ją sama karmić, ale już tak się przyzwyczaiła do butli że po miesiącu przestałam. Dobrze masz z takim mężem, to są plusy jego pracy, że długo może być w domu :)

domikaj niestety nikt nie zrozumie siedzenia z dzieckiem dopóki sam go nie będzie miał; teraz mój mały płacze nie wiem z jakiego powodu, wyspał się, najadł i ma sucho, więc nie wiem o co chodzi... ale nie ma wyboru i trzeba siedzieć z maluchem.

zobacz wątek
12 lat temu
sharana

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry