Re: Mamusie kwietniowe 2014 (13)
drosera tak, to prawda, wszystkim naokoło trzeba się tłumaczyć - przynajmniej takie ma człowiek wrażenie. W taką paranoję wpadłam w pewnym momencie, że było mi głupio kupować w rossmanie mleko nr...
rozwiń
drosera tak, to prawda, wszystkim naokoło trzeba się tłumaczyć - przynajmniej takie ma człowiek wrażenie. W taką paranoję wpadłam w pewnym momencie, że było mi głupio kupować w rossmanie mleko nr 1, bo "powinnam" dopiero nr 2 kupować ;) koszmarek.
a że mały musiał mieć turnus przez wieeelu lekarzy, to u każdego jednego musiałam odpowiadać na pytanie jak jest karmiony i dlaczego.
Nawet raz jak poszłam (ja, nie z dzieckiem) na pobieranie krwi i z rozmowy wyszło, że mam 2-miesięczne dziecko to babka w laboratorium zaczęła tyrady o szkodliwości tego mleka. No kosmos jakiś :)
Ale zmieniając temat.....dziewczyny jak wyparzacie butelki? bo do końca 3-go miesiąca Maksa przelewałam je wrzątkiem po każdym karmieniu a teraz już myślę, że to za często, tylko nie wiem do jakiej ilości zredukować ;)
zobacz wątek