Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (13)

Agnieszka doskonale Cię rozumiem z tym karmieniem. Oprócz tego mam wrażenie, że jak coś mu się dzieje to zawsze moja wina. Np. W nocy mały miał mega problemy z brzuszkiem. Całą noc nie spalam. A... rozwiń

Agnieszka doskonale Cię rozumiem z tym karmieniem. Oprócz tego mam wrażenie, że jak coś mu się dzieje to zawsze moja wina. Np. W nocy mały miał mega problemy z brzuszkiem. Całą noc nie spalam. A mój mąż rano, zamiast powiedzieć, "prześpij się kochanie, zastąpić Cię", to powiedzial: "co zjadłaś?".... Czasami jak chcieliśmy gdzieś wyjść na dłużej, to dawalam mu mieszankę, ponieważ trzyma go 3 godziny. Dzięki temu mogłam odciągnąć mleko na wyjście, ponieważ karmienie w miejscu publicznym mnie przeraża. A teraz mąż stwierdził, że w związku z tym żelazem mam mu nie dawać mieszanki, więc siedzę z synem w domu. Najwyżej na spacer obok pojdziemy.,a synek dzisiaj od 13.00 co godzinę chciał do piersi.... Aż do teraz...

Wesele też nas czeka. Synkiem zajmie się ciocia, ciekawe jak to będzie...

zobacz wątek
12 lat temu
domikaj

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry