Odpowiadasz na:

Re: Mamusie kwietniowe 2014 (13)

witam po taaakim czasie, eh pewnie niedlugo bede zmykac, starsza moja wstaje wlasnie.

Osanna mi pediatra (karmie piersia) kazala odstawic nabial i to zrobilam,ale po jakims czasie znow... rozwiń

witam po taaakim czasie, eh pewnie niedlugo bede zmykac, starsza moja wstaje wlasnie.

Osanna mi pediatra (karmie piersia) kazala odstawic nabial i to zrobilam,ale po jakims czasie znow zaczelam i Ani nic nie jest, co najwyzej mi plamy sie robia na buzi :P przeszlo Jej? sama nie wiem.
W przyszlym tyg. na szczepienie.

pieluchy-dada 3

do kapieli-hipp

balsam- nivea

Jak to mowią, Ania mnie zjada, waże mniej niz po 2 latach od pierwsej ciazy :)

MAlenstwo Nasze tez wklada piastki do buzki,juz zaczynaja dziaselka dawac znac o sobie, robi babelki ze sliny etc. JEst cudowna, usmiechnieta.

Ania w zoku lezec tez nie chce wiec staram sie isc o takiej porze zeby w nim spala.
Starsza Córcia potrafila na spacerze chciec byc ;) 2-3h a teraz to raczej szybkie akcje, chyba,ze moge zasiasc na dworze,dokarmic, ponosic.

Kasienkas jesli chodzi o opieke to mam 100% zaufanie do Męża, ze starsza córką dałam Mu się włączać i teraz praktycznie On Ją kąpie,wychodzi na spacery (ja sama z dwiema nie dam rady bo mieszkamy na 3p. i starsza jeszcze lata i nie patrzy wiec sie boje zby mi pod auto jakie nie wpadla) Na spacery chodzimy razem, w domu dzileimy sie obowiazkami,co do Malutkiej to jeszcze nie moge zostawiac Meza z Nia bo karmie,ale jak tylko przestane nie bede sie zastanawiac.
Czasem jak ja czuje sie uwizana to mowi,ze zostanie z obiema,zbym mgla sie z przyjaciolkami pospotykac, ze jak skonczymy karmienie to nie ma problemu, chetnie by mi pomogl,ale z karmieniem niestety nijak, cyckow nie ma,a do sciagania sie jakos nie przekonalam, poza tym ANka je czesto dosc i chetnie lezy przy cycku wiec jak chce np. sie spotkac z kolezanka poki co wychodze z Anka i np. ostatnio tak zrobilam to Maz mi proponowal,ze spoko przyjedzie po Nas ze starsza a tak to z Nia oblatywal wszystkie place zabaw.

Ze starsza zostawal bez najmniejszego problemu od malego bo Jej niestety nie karmilam.

Ma swietny kontakt z Dziecmi, a i obce Go bardzo lubią.
Nie wkurza sie o placz Maluszka, rozumie to, nawet jak jest niedospany to predzej ja sie zirytuje ;p
Co wiecej jak tylko jest w domu rano to zajmuje sie Dziecmi, tak jak mowilam nie poda jedzenia Ani,ale starsza zajmie, zeby byla cichutko,a jak bylam w ciazy to wychodzil z Nia np. do sklepu zebym pospala etc.
Nie moge narzekac, Maz bardzo mi pomaga, do tego jest bardzo rodzinnym facetem. Ciepla, dluga kapiel to zawsze bylo moje miejsce, od urodzenia pierwszego Dziecka, wtedy MAz sobie radzil :)

Jesli chodzio Tesciowa, to ja rozumiem swoja,ale czasem bywa nadopiekuncza... bywalo slabo bo sie wkurzalam,ale jestem tez osoba ktora raczej mowi wprost,ze jest zle i jak np. gdy urodizla sie pierwsza corcia i miala kolki straszne i tesciowa lakala razem z Nia to ja to odbieralam strasznie jakbym nie umiala sie Nia zajac,a cudowalismy tu naprawde, wiec powiedzialam,ze nie pomaga mi Jej postawa.itp. itd.
Bywaja rozne niedogadania, scysje i jakies dziwne sytuacje,ale staram sie zawsze myslec, ze miala dobre checi i tak sie nastawiac bo mozna zwariowac. Mam tesciowa 100 km stad.

Domikaj nadmierna ilosc zelaza(w nan jest duza ilosc;/) powoduje zaparcia, ja jak ide na spacer zawiazuje na rece pieluche(na ramieniu) i przykrywam i daje , nie cackam sie juz.

Pierwszej Córkinie karmilam i wydawalo mi sie ze wszyscy mysla,ze "tak mi wygodnie" etc. przemowalam sie a Mala miala krotkie wedzidelko,ktore kazano Nam podciac po skonczeniu 3 mies. i ju po ptakac, odciagalam 2-3 tyg. ale ciagle jacys goscie sie przewijali wiec nie bylo jak sciagac i wkoncu kupilismy mm.
Nie ma parcia! Szczesliwa Mama to szczesliwe Dziecko i tyle.
Oczywiscie jest duzo wygodniej z piersia,ale gdybym nie mogla to nie karmilabym i trudno. Tez mialam momenty zeby zrezygnowac z karmienia bo ani wysjc,a chcialam chodzic na zumbe, cos dla siebie zrobic,ale wkoncu jakos mi samej ciezko Ja odstawic hehe,a myslalam ze mnie to ominie :P
Narazie karmie, chce zrobic kurs fryzjerski i wtedy oze przejde na mm zeby moja Mama mogla zostac z Dziewczynkami bo Maz ma prace zmianowa ;/

Nigdy nie bylam zwolenniczka wyparzania i sterylizowania wszytskiego co sie da, Dzieci sa zdrowe.

zobacz wątek
12 lat temu
~Ru.minka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry