Re: Mamusie kwietniowe 2014 (13)
Anel87 witam:-) ja tez mieszkam na chelmie. Z tym ze spotkac sie na spa er moze nie byc tak latwo. Nasza malutka ostatnio jest w porze spaceru mega marudna i zdatza sie powrot juz po 15 minutach...
rozwiń
Anel87 witam:-) ja tez mieszkam na chelmie. Z tym ze spotkac sie na spa er moze nie byc tak latwo. Nasza malutka ostatnio jest w porze spaceru mega marudna i zdatza sie powrot juz po 15 minutach pod blok. Jak sie mala troche unormuje to chetnie:-)
Dzis wlasnie wrocilismy z tygodniowego pobytu na dzialce na kaszubach. Pierwszy utlop z dzieckiem zaliczam do udanych. Balam sie klopotow ze snem ale staralismy sie by miala jak najbardziej podobne warunki do zasypiania jak w domku i bylo ok:-) nawet padl rekord spania, a mianowicie 8godzin10minut!!!!!!! Rewelacja:-)
Kasienkas u mnie w kwestii kilogramow tez juz nic nie zostalo. Przytylam w ciazy niecale 9kg, a jak wyszlam do domu w trzeciej dobie po porodzie to juz zostalo tylko 2,5kg ktore same zjechaly. Ale calkowicie sie zgadzam z tym ze mimo ze inni mowia ze wygladam jakbym w ciazy nie byla to ja widze zmiane, jedrnosc juz nie ta i wiem ze czeka mnie sporo pracy zeby mnie wlasne cialo znow satysfakcjonowalo:-) to powiedzenie trafione w 10!!!!
Ola jeszcze nosi 56 i juz powoli wchodzimy w 62. Urodzila sie 49cm i gonimy dzielnie:-) z waga idzie lepiej bo juz 5500:-D w niedziele bedzie miala 2,5miesiaca:-)
Aaaa moze to nie na miejscu bo czesc z dziewczyn na diecie... ale ...
U Szydłowskiego sa najlepsze jakie dotad jadlam jagodzianki. Baaardzo duzo jagodek w srodku, poprostu PYSZOTA:-D chyba sie uzalezniam:-)
zobacz wątek