Widok

A to wierszyk o volksdeutschu:

Kto ty jesteś?

Folksdojcz mały

Jaki znak twój?

Chlebuś biały

Kto Cię stworzył?

Zawierucha

Co cię czeka?

Gałąź sucha

A na twym grobie

Ja zatańczę sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wasze prawa

Użytkownik Leszek i Jarek KACZYŃSCY odpowiedział na forum.Hyde park.pl w temacie:
narodowym
------------------------------
Pamiętajcie, że jesteście Polakami, żyjecie we własnym kraju i
MACIE SWOJE PRAWA!!! I walczcie o nie, nie zatrzymujcie się nigdy,
bo jeśli was złamią, to później będą to mogli zrobić z wami za każdym razem.

Pamietajcie tez, ze jestescie Polakami, zyjecie we wlasnym kraju i macie SWOJE OBOWIAZKI wobec niego. I nie zaniedbujcie ich bo jesli do tego dopuscicie to ten kraj juz nigdy nie bedzie lepszy.
------------------------------
Obowiązki wzywają. Muszę was opuścić kochani rodacy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

MIŁOŚĆ Z ROZSĄDKU

Gdy skąpe są fundusze
to chcę bo muszę.

W hipermarkecie każda firma
każda ma po kilka stoisk
od dżinsów po cadillac
i hipermarket plajty się nie boi.

Wiersz to szereg rymowanek
ale w jednym temacie
z rymem jak niedoprane
stare śmierdzące gacie.

Takie wiersze może i nic nie są warte
ale powtarzam że to hipermarket.

Grzegorz- Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

TYŁEM NA ROWERKU

Zazwyczaj jesteśmy tak wygodni
telefon dzwoni zawsze gdy nie trzeba
a że od dna najłatwiej się odbić
pewnie nie do mnie więc go olewam.

Nie odwracam się tyłem od świata
To świat się odwraca tyłem do mnie
czytanie wierszyków to też praca
gdy pedałuję przy otwartym oknie.

Grzegorz- Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

BO TO JUŻ OSTATNIA CHWILA

To nie zegarki się spieszą
a świat się późni
ciągle wlokąc się się pieszo
jak zmęczony podróżnik.

Czas powoli ale mija
przynajmniej raz na kwartał
już jest ostatnia chwila
i taka jest rola zegarka

Grzegorz- Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kredyty Open Finance

Twój sąsiad płaci mniej! - zmień kredyt na tańszy. Wypelnij formularz, zadzwonimy www.house.gtw.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a ja nie wyjadę !!!

1100.000 rodaków wyjechało za granicę w poszukiwaniu pracy. W Irlandii jest ich chyba ponad 130 tys. i przybywa z każym miesiącem coraz więcej, to samo w Anglii. A ja nie wyjadę. Choćby mnie końmi rwali, podpalali i dawali pieniądze gratis nie wyjadę!!! To jest mój kraj, to moja dziedzina :) Może czasem szaro i biednie, smutno i ciężko, biją i trzeba uciekać, ale znam to miejsce, znam to miasto i kocham te ulice i kamienice. I nie wyjadę choćby nawet z przekory. Poza tym drodzy Państwo...SPECJAL, cóż począć bez niego gdy można go tu mieć w każdym sklepie pod bokiem. Nie mógłbym żyć gdzie indziej i basta! I w tym ultra-patriotycznym tonie wznoszę kufel bro (original SPECJAL z grubego szkła zakoszony z knajpy) z zimnym Specem. ZDAROWIE !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmmm...

...westchnęła ćma barowa
siedząc na walizkach
po brzegi wypełnionych czarnym specjalnym
z biletem w jedną stronę
i paszportem w zębach
(dlatego tylko westchnęła)...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Piszę fraszki

Krótko i szczerze jak na spowiedzi
bo szybka i celna pointa lepiej siedzi.

Biłem młodszą Siostrę i inne dzieci
ale mocno i szczerze jak na spowiedzi.



Grzegorz Rymopis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

CB

Es posible? Dezercja? Konieczność czy ucieczka? Cóż chleb od nowego ropku ma kosztować ze 3 PLN, więc może to i dobrze. Pyry też drogie sie robią a jak nas dopoadnie zaraza ziemniaczana to szczęśliwy będzie ten kogo tu nie będzie ;) Wszystko się zmienia jak widzę i nic juz nie jest takim jakim kiedyś wydawało sie być, zarówno ludzie jak i miejsca. Pozostaje włączyć sobie starą "Pidżamę" i powspominać stare dobre czasy....czas odwiedzić kumpli w imię starej dobrej przyjaźni ;) Maszerujemy naprzód! I ciągle do przodu i ciągle....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pamiętnik Cnotliwego Młodzieńca

Był młodzieniec raz cnotliwy
Cichy skromny urodziwy
Nawet jego własna matka
Nie wiedziała co ma w gatkach

Czuł że tam mu cos sterczało
Wiedział że się tym sikało
Lecz tej części jego ciała
żadna z dziewczyn nie widziała

Kiedy sikać mu się chciało
Że wytrzymać się nie dało
Kiedy to wyciągnąć musiał
Zamknął oczy i tak siusiał

Czasem mu to miękkie ciało
W spodniach rosło i sztywniało
Podnosiło się do góry
Wyłaziło wprost ze skóry

Wtedy modlił się do rana
By wypędzić stąd szatana
Który wszedł mu między nogi
I wystawiał swoje rogi

Ten młodzieniec ten cnotliwy
Był nad zwyczaj urodziwy
On budowę miał atlety
Pożądały go kobiety

Nie jedna by pokazała
Wdzięk i urok swego ciała
Jedna biustem druga zadkiem
Lub kolankiem, udem gładkim

Uśmiechały się do niego
Lecz nie wiedział on dlaczego
I dogodzić im nie umiał
Bo się na tym nie rozumiał

Aż znalazła się "Żaneta"
Młoda piękna to kobieta
Powiedziała: w moje sieci
Szybko ten aniołek wleci

Najpierw dam mu trochę czasu
Potem wezmę go do lasu.
I udała jej się sztuka
Razem z chłopcem lasu szuka

Jej na miłość już się zbiera
Nogę w nogę już zaciera
Idą sobie pod drzewami
Ona trze już kolanami

Patrzy chłopiec co się dzieje
Panna się na nogach chwieje
On nie czuły na urodę
Chciał polecieć gdzieś po wodę

Panna widząc co się święci
Nagle się zaczęła kręcić
A on przyznał się w rozpaczy
Że on nie wie co to znaczy

Pofrunęły majtki w krzaki
Zabłysnęły czarne kłaki
Jaka śmieszna jej figurka
Zamiast członka jakąś dziurka

Lecz na próżno się wyrywa
Panna siłą go porywa
Kolanami go przyciska
Dziura staje się już śliska

Chłopiec nie miał woli Bożej
Więc wyrywa się jak może
Młodzieniec w rozpaczy cały
Wpadł na pomysł doskonały

By w brutalny sposób dziki
Wykorzystać swoje siki
Szarpnął mocno za rozporek
Żeby zrobić w nim otworek

Chciał się zabrać do sikania
A tu potwór się wyłania
Cos długiego jak sprężyna
I podnosić się zaczyna

Nad jej gęstym czarnym puchem
Porusza się dzikim ruchem
Miota się jak w obłąkaniu
Ani myśli o sikaniu

Tylko według praw natury
Łeb swój wpycha wprost do dziury
Między rozłożone uda
Patrzy chłopiec co za cuda

Wszak to jego własne ciało
Tak się strasznie rozbrykało
A że był to wzór czystości
Nic nie wiedział o miłości

Zaczął ruszać się do góry
By wyciągnąć członka z dziury
Wtedy panna szybkim ruchem
Rozpoczęła ruszać brzuchem

I tak według praw natury
Gdy on w dół ona do góry
Tak mu dobrze się zrobiło
Tak rozkosznie i tak miło

Tak mu słodko dziewczę szepcze
Tak mi rób kochanie jeszcze
Chciałby jeszcze to powtórzyć
Ale przestał mu już służyć

I młodzieniec urodziwy
Nagle przestał być cnotliwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

znalezione na Kiszczakowym blogu....

Dziewczyna z chłopakiem wpadli do pubu na parę drinków. Siedzą, dobrze się bawią, i nagle kobieta zaczyna mówić o nowym drinku.
Im więcej o nim mówi, tym bardziej się podnieca i w końcu namawia chłopaka, aby go skosztował. Chłopak się zgadza i pozwala, by zamówiła mu tego drinka. Barman podaje drinka i umieszcza na stole następujące składniki: solniczkę, kieliszek śmietankowego likieru Baileys oraz kieliszek soku z limonki. Chłopak patrzy na składniki z głupią miną, więc dziewczyna mu tłumaczy: "Po pierwsze, sypiesz trochę soli na język, po drugie - wypijasz kieliszek Baileya i trzymasz w ustach, a następnie zapijasz wszystko sokiem z limonki. "Chłopak, pragnąc zadowolić dziewczynę, robi to, co mu kazała. Sypie sól na język - słone, ale OK. Dalej idzie likier - gładki,
aromatyczny, bardzo przyjemny... Wporzo! W końcu bierze kieliszek z limonką... W pierwszej sekundzie uderza go w podniebienie ostry smak soku z limonki, w drugiej sekundzie Baileys się zwarza, w trzeciej słono-zwarzono-gorzki smak paraliżuje jego przełyk. To wywołuje, oczywiście, odruch wymiotny, ale nie chcąc sprawić dziewczynie przykrości, przełyka z trudem.
Kiedy udaje mu się opanować, obraca się do dziewczyny. Ta usmiecha się szczerze i szeroko: "I jak ci smakowało? Ten drink ma nazwę "Zemsta za Loda''.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Jest jakiś skup niepotrzebnych części do maszyn? (3 odpowiedzi)

Zgromadziłem trochę niepotrzebnych części, które gdzieś tam kupowałem do wykonywania napraw i się...

Grajdołki (412 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Detektyw - wywiad gospodarczy (4 odpowiedzi)

Szukam pomocy detektywa, który będzie w stanie dla mnie wykonać wywiad gospodarczy pod kątem...

do góry