Widok
ALMA - Sobieszewo
Jeśli ktoś z Was szuka sali na wesele w miejscu gdzie pachnie sosna, słychać szum morza, obsługa jest nader pomocna i jest dużo miejsca --- to Dwór Wojciechówka w Centrum Konferencyjnym ALMA jest cudownym miejscem !!!!
Miałam tam wesele 6 września i niezamieniłabymtego tego miejsca za nic!!!
Gorąco polecam :)
Miałam tam wesele 6 września i niezamieniłabymtego tego miejsca za nic!!!
Gorąco polecam :)
Chcieliśmy tam zrobić wesele, ale nie mogli nam zapewnić noclegów. Dawali 50% na 50%, że bedą wolne pokoje, więc musieliśmy zrezygnować. Teraz mamy załatwioną same w ośrodku Natura Tour i jesteśmy bardzo zadowoleni. I o wiele bliżej dla nas :)
Poza tym Pani z Almy niezbyt przyjemna. Czułam się jakby w ogóle łaskę nam robiła, że odpowiada na nasze pytania. Ale sala tam naprawdę super.
Pozdrawiam,
Poza tym Pani z Almy niezbyt przyjemna. Czułam się jakby w ogóle łaskę nam robiła, że odpowiada na nasze pytania. Ale sala tam naprawdę super.
Pozdrawiam,
Ja też mam bardzo mieszane uczucia co do Almy. Samo wesele udało się świetnie i miejsce przepiękne - dlatego je wybraliśmy. Kompletną porażką za to były pokoje - przy wybieraniu sali pokazali nam swoje najlepsze, a ostatecznie dostaliśmy syfiaste pokoje w drugim budynku.
Ponadto kontakt, ustalanie czegokolwiek to droga przez mękę. Kilka razy bardzo źle i po chamsku nas potraktowali.
Ponadto kontakt, ustalanie czegokolwiek to droga przez mękę. Kilka razy bardzo źle i po chamsku nas potraktowali.
Co do jednego się zgodzę - pokoje pozostawiają duuuużo do życzenia . Nie wiem jak na ALMIE I ale na II to oczekiwałam nieco więcej, dużo więcej. Ale obsługa przed weselem i w jego trakcie - ja niemogę się czepiać. Pani Dorota była bardzo pomocna i miła, rzevczowo odpowiadała na pytania i wątpliwości, sama dzwoniła ustalać różne rzeczy i ja kiedy coś od niej chciałam też służyła pomocą i radą. Ja ich odebrałam bardzo pozytywnie. Wybraliśmy zestaw środkowy i domówiliśmy ciepłą zupę (żurek) na pop[rawiny - jedzenia było wbrud, nawet zostało. No i co najważniejsze bardzo dobre.
My mamy tam wesele w czerwcu 2009 roku. Korzystając z rad znalezionych na forum, od razu podpisaliśmy umowę- faktycznie negocjacje z panią Dorotą do łatwych i najprzyjemniejszych nie należały, ale ostatecznie wszystko udało się załatwić- poza noclegami. Mam nadzieję że wszystko będzie oki, bo sala jest super....
Ja tez mam wesle w Wojciechowce w tym roku...dokladnie 29/08/2009....mam nadzieje ze wsyztko bedzie ok;)))Zastanawiam sie tez tylkona dwybraniem menu...czy wybrac ten srodkowy czy z tym wiejskim stolem...sala jest super...mama tylko nadzieje ze obslkuga bedzie mila i jedznie dobre...ale po opiniach chyba nie jest zle...
Mam pytanie do "aga007" mozes zmi powiedziec czy spisywaliscie umowe taka specyficzna??to znaczy umowe umowe czy po prostu macie taki wydrik z komputera z data slubu,miejscem i nazwiskiem????bo pani dorota mowila ze oni tam nigdy nie spisuja zadnych umow...umowa to jest wkansie ta faktura z potwierdzeniem wplaty zaliczki i to wystarcza ale nie wiem czy powinnam spisac taka normlan aumowe pisemna????..."aga007" jestes z Pruszcza???jak mzoesz odezwij sie i napsiz co i jak....jakby cis moj emial to jacha1@wp.pl
dzieki i czekam na odpis;)))
Mam pytanie do "aga007" mozes zmi powiedziec czy spisywaliscie umowe taka specyficzna??to znaczy umowe umowe czy po prostu macie taki wydrik z komputera z data slubu,miejscem i nazwiskiem????bo pani dorota mowila ze oni tam nigdy nie spisuja zadnych umow...umowa to jest wkansie ta faktura z potwierdzeniem wplaty zaliczki i to wystarcza ale nie wiem czy powinnam spisac taka normlan aumowe pisemna????..."aga007" jestes z Pruszcza???jak mzoesz odezwij sie i napsiz co i jak....jakby cis moj emial to jacha1@wp.pl
dzieki i czekam na odpis;)))
Wkleję jeszcze to, co napisałam w innym wątku:
A ja na Waszym miejscu byłabym ostrożna co do Almy. Mieliśmy tam wesele 13.09. (konkretnie Alma2, bo są dwie Almy w Sobieszewie). Co do sali, obsługi, jedzenia nie mam żadnych zastrzeżeń - wszystko na poziomie.
Ale mam poważne zastrzeżenia co do:
1. pokoji, które mają przy Almie2-koszmar, jak na obozie, powyrywane szafki, pleśń w niektórych łazienkach, poza tym śmierdziało szambem!!!
2. kontaktu z panią zajmującą się weselami oraz panią właścicielką. Pani zajmująca się weselami jest potwornie niekontaktowa, obiecuje coś załatwić i nie załatwia, a przy każdej prośbie do niej o cokolowiek jest wielce obruszona, że znowu coś.
Natomiast właścicielka jest po prostu chamska i nieprofesjonalna całkowicie. Poskarżyliśmy się na te nieszczęsne pokoje i sami zostaliśmy tak ochrzanieni, że co my chcemy, nawet prostego przepraszamy. Dużo by opowiadać o tej sprawie, w kazdym razie beznadziejnie się zachowali.
3. No i jeszcze coś - z pokojami w Almie mieliśmy od samego początku przeboje. Ponad rok wcześniej rezerwowaliśmy salę i pokoje, no i powiedziano nam, że pokoje spokojnei będą. W marcu się okazało - zupełnie przypadkiem dodam - że podpisali jakiś lukratywny kontrakt z rafinerią i część gości będzie nocowała w Almie 1!!! Po długich wykłócaniach się wyszło na nasze, ale to był skandal jak się zachowali - nawet się nie kryli z tym, że ten kontrakt z rafinerią jest dla nich najwazniejszy i mają nas głęboko.
I jeszcze przestroga - pomimo zapewnień, że ceny się nie podniosą, oczywiście sie podniosły (o czym dowiedzieliśmy się przypadkiem). Więc najlepiej, jeśli zdecydujecie się dziewczyny na wesele w Almie, od razu podpisujcie umowę ze wszystkimi szczegółami.
Podsumowując - sala piękna, to prawda, ale nie wiem, czy za tę salę ponownie zdecydowałabym się na te przejścia z Almą, które mieliśmy. I to nie tylko moja opinia - było tu już na forum kilka podobnych.
Powodzenia:)
A ja na Waszym miejscu byłabym ostrożna co do Almy. Mieliśmy tam wesele 13.09. (konkretnie Alma2, bo są dwie Almy w Sobieszewie). Co do sali, obsługi, jedzenia nie mam żadnych zastrzeżeń - wszystko na poziomie.
Ale mam poważne zastrzeżenia co do:
1. pokoji, które mają przy Almie2-koszmar, jak na obozie, powyrywane szafki, pleśń w niektórych łazienkach, poza tym śmierdziało szambem!!!
2. kontaktu z panią zajmującą się weselami oraz panią właścicielką. Pani zajmująca się weselami jest potwornie niekontaktowa, obiecuje coś załatwić i nie załatwia, a przy każdej prośbie do niej o cokolowiek jest wielce obruszona, że znowu coś.
Natomiast właścicielka jest po prostu chamska i nieprofesjonalna całkowicie. Poskarżyliśmy się na te nieszczęsne pokoje i sami zostaliśmy tak ochrzanieni, że co my chcemy, nawet prostego przepraszamy. Dużo by opowiadać o tej sprawie, w kazdym razie beznadziejnie się zachowali.
3. No i jeszcze coś - z pokojami w Almie mieliśmy od samego początku przeboje. Ponad rok wcześniej rezerwowaliśmy salę i pokoje, no i powiedziano nam, że pokoje spokojnei będą. W marcu się okazało - zupełnie przypadkiem dodam - że podpisali jakiś lukratywny kontrakt z rafinerią i część gości będzie nocowała w Almie 1!!! Po długich wykłócaniach się wyszło na nasze, ale to był skandal jak się zachowali - nawet się nie kryli z tym, że ten kontrakt z rafinerią jest dla nich najwazniejszy i mają nas głęboko.
I jeszcze przestroga - pomimo zapewnień, że ceny się nie podniosą, oczywiście sie podniosły (o czym dowiedzieliśmy się przypadkiem). Więc najlepiej, jeśli zdecydujecie się dziewczyny na wesele w Almie, od razu podpisujcie umowę ze wszystkimi szczegółami.
Podsumowując - sala piękna, to prawda, ale nie wiem, czy za tę salę ponownie zdecydowałabym się na te przejścia z Almą, które mieliśmy. I to nie tylko moja opinia - było tu już na forum kilka podobnych.
Powodzenia:)
No ja właśnie idąc za radami znalezionymi na forum podpisałam umowę od razu. Z właścicielką nie miałam jeszcze do czynienia, a co do p. Doroty- cóż, przy podpisywaniu umowy faktycznie była oporna i ciężko było cokolwiek wynegocjować ale ostateczne wszystko się udało. Jeżeli chodzi o pokoje to zostaliśmy z góry uprzedzeni że są pracownicy i nie może nam zagwarantować że w okresie kiedy mamy ślub będzie nam mogła wynająć, dlatego już teraz zaczynamy się rozglądać za noclegami w pobliżu Wojciechówki. Mam nadzieję że same przygotowania bezpośrednio przez weselem jak i samo przyjęcie będą dobrze obsłużone... Zobaczymy, w każdym razie jestem dobrej myśli, bo to było pierwsze miejsce które widzieliśmy i w zasadzie od razu przypadło nam do gustu.
Witam, byłam pracownikiem w almie. Jeśli chodzi o noclegi niech Państwo uważają ponieważ pokazują pokoje najlepsze a w tak naprawde dostaną państwo najgorsze wumie tylko takie tam są. Jeśli chodzi o dekorację sali proszę zwrócić uwagę na to czy na sali nie istnieją już dekoracje (balony itd) jeśli tak tzn że tydzień wcześniej było wesele a właścicielka bedzie kasowała za dekoracje dodatkowo, mimo to że wcześniej za tą dekorację płacili młodzi z poprzedniego wesela. bywało tak, że dekoracje były już zniszczone, wisiały miesiąc a i tak kasowala alma za nie. Jeśli chodzi o sale jest naprawde ładna. Jeśli chodzi o menu jest bardzo ładnie napisane, apotrawy mają wymyślne nazwy w rzeczywistości są to zwykłe obiadowe dania jak dla mnie zbyt tam koloryzuja. Ogólnie nie mają dobrej opini. No i są za drodzy. Za każdy drobny szczegół trzeba zapłacić. Przedstawiłam tylko 10% kulis tego hotelu. Pozdrawiam
Ja z perspektywy czasu również odradzam organizację imprez w Almie. Mimo kilku atrakcyjnych argumentów - typu sala i okolica - nie warto narażać się na stres. Kontakty z Panią właścicielką Anną S. nie należą do najprzyjemniejszych, bo jak sama twierdzi organizacja wesel jest dla niej małodochodowym interesem. Cytuję: "Pary Młode skąpią na wszystkim..."