Trenerów poznałam w programie XL Minus i naprawdę należą im się wielkie brawa. Stworzyli taką fajną grupę, że każdy od razu czuje się tam dobrze i nikt nie jest na boku. Sama mam chorobę współistniejącą, ale dzięki nim i tak udało mi się osiągnąć super efekty. Przez cały ten czas dawali mnóstwo wsparcia, zawsze można było na nich liczyć. Bardzo fajne jest też to, że utrata wagi była dla nich tak naprawdę na drugim planie. Od początku powtarzali, że najważniejsze to poprawić jakość życia i polubić się z ruchem. Kiedyś trenowałam, ale to dzięki nim na nowo odnalazłam radość z ćwiczeń i pozostałam z nimi w aktywności. Bardzo ich polecam, bo robią świetną robotę.