Widok
Szekspir w pigułce...
Romeo i Julia :
Rody Werony: wraży raban
Młodzi :hormony
Starzy :szlaban
Mnich :zielarstwem lekarstwo
Finał :trup grubą warstwą.
Hamlet:
Duch :brat jad wlał do ucha
Syn ducha psia jucha
Stryja w ryj rastyczny krok
Zwłoka. Jej finał :stos zwłok.
Macbet:
Szkot: bestia bitna
Żona: ambitna
Ręce umywa. Ma gdzieś.
Bór: marsz na mór!
Finał: rzeź.
Otello:
Tło: gondole i doże
Centrum uwagi: łoże
Wąż: Jago
Mąż: "Ja go.."
Duszona: żona
Finał: obsada kona.
Juliusz Cezar:
Forum. Togi.
Gołe nogi.
Klika: szefowi nóż w plecy.
Finał: trup, kalecy.
Król Lear:
Król-ojciec: lebiega
Błazen: go ostrzega
Córki: dwie złe, jedna lepsza.
Finał: wszystko się rozpieprza.
Ryszard III
Garbus: knuje
Wokół szuje.
Ząb za ząb.
Królestwo za konia.
Finał: zbiorowa agonia
Rody Werony: wraży raban
Młodzi :hormony
Starzy :szlaban
Mnich :zielarstwem lekarstwo
Finał :trup grubą warstwą.
Hamlet:
Duch :brat jad wlał do ucha
Syn ducha psia jucha
Stryja w ryj rastyczny krok
Zwłoka. Jej finał :stos zwłok.
Macbet:
Szkot: bestia bitna
Żona: ambitna
Ręce umywa. Ma gdzieś.
Bór: marsz na mór!
Finał: rzeź.
Otello:
Tło: gondole i doże
Centrum uwagi: łoże
Wąż: Jago
Mąż: "Ja go.."
Duszona: żona
Finał: obsada kona.
Juliusz Cezar:
Forum. Togi.
Gołe nogi.
Klika: szefowi nóż w plecy.
Finał: trup, kalecy.
Król Lear:
Król-ojciec: lebiega
Błazen: go ostrzega
Córki: dwie złe, jedna lepsza.
Finał: wszystko się rozpieprza.
Ryszard III
Garbus: knuje
Wokół szuje.
Ząb za ząb.
Królestwo za konia.
Finał: zbiorowa agonia
Wrogu trefla
Chcialem zauwazyć, że muzyką puszczaną w komercyjnych stacjach radiowych i telewizyjnych kompromituje się nie tylko Radio Trefl, ale i radio Zet, Plus, RMFFM i inne gówna, nie mówiąc już o TV. Najlepszy jest teleexpres i ich entuzjaam każdą gwiazdeczką ktora przedstawiają. Szczyty osiągają gdy bezkrytycznie gadają o Eurowizji i np. o takim Blue Cafe. Dopiero wynik jaki osiagneli zamyka im geby, ale i tak nie na długo. Wszystkie te stacyjki zapominają o tym że tak naprawdę to nie tylko Blue Cafe było słabe na Eurowizji, ale cała ta impreza to pokaz chłamu i udowadnianie ludziom ze kilka idiotycznych rytmów może dac piosenkę, która poruszy miliony. Wiadomo jednak że ślepota tych stacyjek jest udawana, bo zdają oni sobie sprawę, ze gówno które oni puszczą bedzie słuchane przez wielu odbiorców. ja proponuję zrobić to co ja od zawsze praktykuję - nie włączać radia w ogóle, jak już to tylko na wiadomości i to też tylko na jedynce. Ewentualnie przy przypływie emocji pronuję radio rozwalić młotkiem lub innym przedmiotem uważanym za tępy. Zallecane szczsególnie gdy jakiś przygłup Markowski bedzie ci spiewał, ze w RMFFM bedzie ci spiewał ze jest tam najlepsza muzyka pod słońcem. tak w koncu tez mu za śpiewanie takich bzdur płacą, to czemu by tyłka nie sprzedać, dla zaspiewania zaledwie jednego zdania nieprawdy. Na razie
Agentko
No cóż trudno nie odnaleźć tu wątków politycznych gdy zna sie troche okoliczności tej śmierci. Znam trochę to otoczenie, więc porównywanie ich do skinów mija sie z celem. Znam także przypadki stosowania wobec tych ludzi represji, z zamykaniem w niby demokratycznej Polsce włącznie do aresztów bez postawienia zarzutów. Nie wierzę w przypadki, szczególnie gdy matka opozycjonistka, traci w dziwny sposób dwóch synów, na dodatek bardzo młodych. Otóż pierwszy z nich utonął w Wisle gdy wracał 11 lat temu z imprezy, na dodatek bedąc trzeźwy. Drugiego uduszono 6 maja tego roku w więzieniu, w którym trzymano go ponoć bezprawnie przez 3 lata, a to akurat nie jest odosobniony przypadek, bo ponoć duzo ludzi siedzi w więzieniach za długo bez postawionych zarzutów. Klawisze dokładnie wiedzą w więzieniach, kto jest kto i komu w razie czego mozna nadać aby kogoś załatwił - szczególnie gdy temu komuś juz na niczym nie zalezy, bo np. odsiaduje dożywocie. Kilka dni lub tygodni wcześniej chciano tez to zrobić, ale udało sie jemu uciec, za drugim razem niestety już nie... Tak więc nie ma co mówić na mnie misjonarz albo zbawiciel świata. Nie jestem bogiem, nie jestem sui generis ktory sam może wpłynąć na wszystkich ludzi, aby zaczęli zmieniać bezwzględną rzeczywistość. To ludzie muszą w swojej świadomości zauważyć to co powiedział Zygmunt Bauman: " sama przez sie wielokuturowość nie jest ani błogosławieństwem ani klątwą. To sąsiedzi o odmiennych upodobaniach i stylach zycia czynią ją jedną bądź drugą. Wiadomo tylko żeśmy wszyscy stłoczeni na tej samej łodzi zwanej Ziemią. Albo pozeglujemy wspólnie, dzieląc sie zapasami żywności by wszyscy mieli siły wiosłować, albo wszyscy razem pójdziemy na dno" Tak więc w jedności siła, a nie jak niektórzy dla wygody jedność mylą z jednostką i obalają smieszne skądinąd hasło w jednostce siła - dobranoc, bo u mnie już noc.
radio trefl
maja szczescie z eich strona nie dziala bo juz chcialem co sna niej napisac, co za kretynskie radio non stop to samo leci kur.. mac maja jedna plyte ktora non stop sluchaja banda debili nigdy ale to nigdy nie bede sluchal tej stacj w pracy odbierala tylko ta debilna stacja kupilem za swoje specjalnie radio ktore odbiera wszystko w koncu
obyscie splajtowali kretyni
obyscie splajtowali kretyni
Jimmy
dla 3/4 ludności skini, czy narodowcy to niewielka różnica jedni i drudzy kojarzą się wyłącznie negatywnie i tolerancji u nich za grosz nie widać, wręcz faszyzmem trąci ich orientacja polityczna.Trudno się nie bać band młodocianych narodowców, czy skinów, gdy podpici zaczepiają ludzi na ulicach.nie są wtedy gorsi od przysłowiowego kibica.
a to, że zginął w tajemniczych okolicznościach syn jakiejś pani to cóż stało się, wielu innych ginie w podobny sposób i ponieważ nie mieli znanych rodziców to nikogo poza najbliższymi to nie zaboli i nikt nie szuka politycznych podtekstów w śmierci.
coś mi się wydaje Jimmy, że za bardzo się tym przejmujesz.nie zbawisz świata w ten sposób.
pozdrawiam.
a to, że zginął w tajemniczych okolicznościach syn jakiejś pani to cóż stało się, wielu innych ginie w podobny sposób i ponieważ nie mieli znanych rodziców to nikogo poza najbliższymi to nie zaboli i nikt nie szuka politycznych podtekstów w śmierci.
coś mi się wydaje Jimmy, że za bardzo się tym przejmujesz.nie zbawisz świata w ten sposób.
pozdrawiam.
Dla Klaudiusza i innych zainteresowanych
6 maja 2004 roku zginął w "niewyjasniosnych okolicznościach" syn Barbary Krygier - redaktor naczelnej gazety "Wspólnota". Jest to pismo partii Polska Wspólnota Narodowa, której przewodniczy Bolesław Tejkowski. To już drugi syn tej pani, którego prawdopodobnie wykończyły "służby". Jak widać z okazji wejścia do "wolnej" i "demokratycznej" Unii można sie przekonać, że władza nie tylko strzela jak do kaczek do niewinnych ludzi, ale także morduje jak za czasów PRL-u synów opozycjonistów. Przemyk w końcu też był synem opozycjonistki. Polska Wspólnota Narodowa była nie raz oczerniana, szczególnie przez liberalne tuby propagandowe, czyli np. "Wyborczą", w pierwszej połowie lat 90-tych podrzucano Tejkowskiemu skinów, a by partię skompromitowac i zniszczyć. Skini demolowali lokal partii i zastraszali członków. Wykończono jednego syna pani redaktor, teraz to samo zrobiono z drugim. Tak wygląda los tych, którym nie jest obca Polska. W końcu już wtedy Tejkowski wydawał numery swojej gazety gdzie prognozował, że majątek narodowy zostanie za grosze wyprzedany - mam w razie czego archiwalne egzemplarze sprzed ponad 10 lat. Gdy zabito Milewicza relacjonującego w sposób wygładzony i poprawny politycznie kolonialną awanturę wywołaną przez Bushoidów i ich kundli czyli Kwacha i Blaira - cała Polska była w żałobie. Późniejsza hipokryzja dziennikarzy, którzy święcie oburzali się zdjęciem zabitego Milewicza, podczas gdy Urban słusznie zauważył, że sami stworzyli zapotrzebowanie na oglądanie takich zdjęć - to był już szczyt. O śmierci syna opozycjonistki jednak cicho sza!!! Chciałbym więc powitać w "zjednoczonej" i "wolnej"(tfu!!) Europie Ciebie Klaudiusz!!! Pisz dalej o poważnych sprawach i nie przejmuj się, że inni Ciebie będą namawiać abyś razem z nimi pieprzył trzy po trzy o wiośnie albo o tym kiedy to sie w końcu zakochasz. Wiesz stary dzis w modzie jest konformizm i cynizm... tak więc na pochybel. Obudźcie się piewcy wiosny, bo i wam władza wykończy dzieciaka. Pamiętacie Przemyka i Pyjasa? No to macie powtórkę... dziś.. ale na pewno nie z rozrywki, bo to nie smieszne.