Widok
Czesto,tak bardzo czesto
czytac, to co wypisujesz Stworku.Nie dociera do ciebie PRAWDA.Ty widzisz i nie wierzysz, co to byloby dopiero jakbys nie widziala i musiala wierzyc?Dlatego mniemam............................ze nie wierzysz w Boga, ale nawet to nie umniejsza ciebie jako czlowieka........................................................................................................................Wiec malenka.............................zamknij sie............................................................albo spij!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I niwe bron tych smieci............
I niwe bron tych smieci............
xxx
tym razem poważniej. To do ciebie nie dociera prawda. I nie tylko dlatego, że nie chcesz jej zobaczyć. Nie masz szansy jej zobaczyć. Bo jesteś za daleko. Oceniasz ludzi nie znając ich, opierając się przede wszytkim na czyimś zdaniu, a zdanie tego kogoś jest tak subiektywne (lubię-go-bo-spełnia-jakieś-tam-moje-potrzeby-lub-bo-jest-do-mnie-podobny) jak to tylko możliwe. tym samym sprowadzasz się do roli jego narzędzia. Nie zostawiasz sobie ani jemu marginesu na błąd, a tym samym twierdzisz, że jesteście nieomylni. Nazywasz ludzi pseudobożkami sam postępując w sposób zasługujący by to ciebie tak nazwać.
Wchodzisz tu depcząc po ludziach zabłoconymi buciorami i czego oczekujesz, że będą na to pokornie przyzwalać, bo komuś zachciało się nieudolnie odgrywać anioła sprawiedliwości? Nie, będą bronić się, odpowiadać, wyzłośliwiac, próbować deptać po tobie. Gdyby to cieie atakowano, robiłbyś dokładnie tak samo. Zreszta - jakie -byś? Robisz.
Rada jest jedna: użyj mózgu zamiast słuchać skomlenia i o ile potrafisz, przeobraź się ze świni w człowieka.
Wchodzisz tu depcząc po ludziach zabłoconymi buciorami i czego oczekujesz, że będą na to pokornie przyzwalać, bo komuś zachciało się nieudolnie odgrywać anioła sprawiedliwości? Nie, będą bronić się, odpowiadać, wyzłośliwiac, próbować deptać po tobie. Gdyby to cieie atakowano, robiłbyś dokładnie tak samo. Zreszta - jakie -byś? Robisz.
Rada jest jedna: użyj mózgu zamiast słuchać skomlenia i o ile potrafisz, przeobraź się ze świni w człowieka.
Aube,
nie powtorze ci co napisalem odnosnie twojego wpisy o moim wieku i o tym , co komu przystoi, a co nie........................................................................................................Po prostu wycieli go jak setki innych, hurtowo.Lecz zapewniam ciebie, ze nie bylo w nim krzty wulgarnosci.Ale pisanie dziesiatki razy o tym samym i mnie meczy, choc uzywam automatyczne wklajanie czasowe.A wiec nie powtorze.Nie domyslisz sie o czym napisalem, chyba ze osoby ktore wycinaly mnie napisza tobie.sama sie nie domyslisz, innymi torami chodza nasze mysli droga Aube.
I tak juz na sam ,zupelny,koniec.
Zapewniam cie Stworku, ze znany mi jest pan Froud i jego nastepcy. Nie wiem czy cos ci mowi okreslenie heurystyki dostepnosci?Jesli nie, napisze ci pare slow o niej................................... : to taka nieformalna regula umyslowa, na mocy ktorej ludzie wydaja sad, kierujac sie tym, jak latwo moga cos przywolac do swiadomosci..............................................................
****************************************..................................................... a przespij sie z pewnym stwierdzeniem niejakiego pana W.S. Gilberta " Rzeczy rzadko sa takimi, jakimi sie wydaja, smietanka udaje krem."Przytoczylem z pamieci.
****************************************..................................................... a przespij sie z pewnym stwierdzeniem niejakiego pana W.S. Gilberta " Rzeczy rzadko sa takimi, jakimi sie wydaja, smietanka udaje krem."Przytoczylem z pamieci.
xxx
Cytat nr 1: ."Nie oceniam slowem innych, jesli juz to oceniam wlasnym spojrzeniem i odczuwaniem tego calego waszego swiatka"
Cytat2: "Dobry ludz z Ciebie, dobry bo mnie o tym zapewniano, a tym ktorzy zapewniali-wierze."
Nie sądzisz, że te dwa cytaty zawierają treść, która sobie nawzajem przeczy? Zdecyduj się: albo sam patrzysz, albo wierzysz.
"nie jestem tu tak zwanym "dobrym", lecz
tym kto z tych innych te "dobro" probuje nieudolnie wydobyc." Rzeczywiście, nieudolnie. Jak na razie wydobywasz tylko najgorsze rzeczy. Lub co najwyżej - nadwyrężasz cierpliwość niektórych, którym chce się jeszcze ciebie tolerować.
Ja obracam kota pyszczkiem, xxx. Nie ogonem.
Cytat2: "Dobry ludz z Ciebie, dobry bo mnie o tym zapewniano, a tym ktorzy zapewniali-wierze."
Nie sądzisz, że te dwa cytaty zawierają treść, która sobie nawzajem przeczy? Zdecyduj się: albo sam patrzysz, albo wierzysz.
"nie jestem tu tak zwanym "dobrym", lecz
tym kto z tych innych te "dobro" probuje nieudolnie wydobyc." Rzeczywiście, nieudolnie. Jak na razie wydobywasz tylko najgorsze rzeczy. Lub co najwyżej - nadwyrężasz cierpliwość niektórych, którym chce się jeszcze ciebie tolerować.
Ja obracam kota pyszczkiem, xxx. Nie ogonem.
iksik
tak, skarbeńku masz jak zwyklę rację.
tylko ty masz prawo walczyć o wolność wypowiedzi w HP.
tylko ty wiesz co jest dobre a co złe, bo reszta to plebs nie dorastający ci do pięt.
tak dalej a na miejscu tego Króla wspólnymi siłami postawimy ci pomnik Nieznanego Idioty.
zbudowany oczywiście ze śmieci i odpadków, bo inaczej się nie da.
pozdrawiam jak zwykle-radośnie.
tylko ty masz prawo walczyć o wolność wypowiedzi w HP.
tylko ty wiesz co jest dobre a co złe, bo reszta to plebs nie dorastający ci do pięt.
tak dalej a na miejscu tego Króla wspólnymi siłami postawimy ci pomnik Nieznanego Idioty.
zbudowany oczywiście ze śmieci i odpadków, bo inaczej się nie da.
pozdrawiam jak zwykle-radośnie.
Stworek
Z prawnego p-tu widzenia zabójstwo jest nazwą czynu (niedozwolonego/ przestępczego) . Człowiek jego dokonujący jest zabójcą, niezależnie od warunków i obowiązujących norm moralnych / etycznych .
-----------------------------------------------------------
Istnieją bardziej kłopotliwe przypadki , choćby :
1) 2 wspólników prowadzi firmę,
2) jeden z nich pozoruje swoje zabójstwo dokonane
niby przez 2-go i znika z pieniędzmi
3) 2 zostaje skazany za zabójstwo i odbywa karę
więzienia
4) po wyjściu, gdzieś przypadkowo spotyka tego
pierwszego i z wściekłośći za krzywdę jakiej doznał
zabija -całkiem na śmierć-.
5) i zostaje aresztowany za zabójstwo
.........................................................................................
Jaki wydałabyś wyrok ???
-----------------------------------------------------------
Istnieją bardziej kłopotliwe przypadki , choćby :
1) 2 wspólników prowadzi firmę,
2) jeden z nich pozoruje swoje zabójstwo dokonane
niby przez 2-go i znika z pieniędzmi
3) 2 zostaje skazany za zabójstwo i odbywa karę
więzienia
4) po wyjściu, gdzieś przypadkowo spotyka tego
pierwszego i z wściekłośći za krzywdę jakiej doznał
zabija -całkiem na śmierć-.
5) i zostaje aresztowany za zabójstwo
.........................................................................................
Jaki wydałabyś wyrok ???