Widok
Alcatraz
Wpadłem do znajomego na uczelni, do nowego budynku, w którym pracuje. Trzeba przyznać, że kampus prezentuje się, z zewnątrz, całkiem nieźle. Gdy weszliśmy do jego gabinetu, gestem skinąłem w kierunku tego co za drzwiami i mruknąłem, że mi to coś przypomina. Kolega, który wiedział doskonale, co mi to mogło przypominać, parsknął smiechem i odrzekł: “Nazwaliśmy to Alcatraz”.
Bo rzeczywiście coś w tym jest. Kilkupiętrowa otwarta przestrzeń schodów z przejrzystym szybem na przejrzyste windy, otoczona balustradą, a wokół po obu stronach długie rzędy drzwi do gabinetów otwieranych elektronicznie. Nieskazitelna sterylność, połysk stali i szkła, cisza jak makiem zasiał, jedynie z innych części budynku dochodzi czasem stukot obcasów po posadzce. Zero miejsca na wspólną przestrzeń, w której studenci mogliby spędzać wolne chwile, którą jednak można znależć w starych budynkach uczelni. Fabryka wiedzy z filmu s-f.
Nie zawsze nowe jest lepsze, a lepsze bywa wrogiem dobrego.
Bo rzeczywiście coś w tym jest. Kilkupiętrowa otwarta przestrzeń schodów z przejrzystym szybem na przejrzyste windy, otoczona balustradą, a wokół po obu stronach długie rzędy drzwi do gabinetów otwieranych elektronicznie. Nieskazitelna sterylność, połysk stali i szkła, cisza jak makiem zasiał, jedynie z innych części budynku dochodzi czasem stukot obcasów po posadzce. Zero miejsca na wspólną przestrzeń, w której studenci mogliby spędzać wolne chwile, którą jednak można znależć w starych budynkach uczelni. Fabryka wiedzy z filmu s-f.
Nie zawsze nowe jest lepsze, a lepsze bywa wrogiem dobrego.
A tak przez 1200 lat wyglądała Bazylika św. Piotra. Schyłek antyku harmonijnie przechodzący we wszystko, co najlepsze ze średniowiecza. Ale Julek II zburzył to i przykrył renesansem, który nie dość, że czerpał pełnymi garściami ze średniowiecza, to jeszcze był odtwórczy. Jest na fb grupa Tajne Stowarzyszenie Jawnych Przeciwników Barokizowania Budowli Gotyckich. Ilekroć tam zaglądam, to stwierdzam, że postawiłbym piwo komuś, kto wymyślił tę nazwę.
Nie mówię, że nie. To temat na szerszy wykład. Renesans to humanizm. Jedno i drugie jest antropocentryczne. Widać to doskonale w Kaplicy Sykstyńskiej. Słynne freski to wielki hołd oddany człowiekowi i ludzkiemu ciału, do tego męskiemu z uwagi prawdopodobnie na orientację Michała Anioła. Zaś średniowiecze było teocentryczne. Do Watykanu bardziej by mi to pasowało.
https://www.youtube.com/watch?v=Cge8WdqweOE
https://www.youtube.com/watch?v=Cge8WdqweOE
Fragment muralu na na ścianie katedry (sic!) diecezjalnej Terni-Narni-Amelia we Włoszech. Ten po lewej w czapeczce zwanej piuską to Arcybiskup Vincenzo Paglia, przewodniczący Papieskiej Rady Rodziny. Całość muralu przedstawia Jezusa łowiącego w sieci golasów. Arcybiskup ze znanych tylko artyście powodów uwieczniony został w objęciach brodatego mężczyzny z gołą rzycią.
Trochę ci trolluje wątek, ale fajny film wczoraj widziałem. Luter i rewolucja protestancka. I tak sobie lawiruję dzisiaj myślami w dla siebie tylko zrozumiałe rejony.
Trochę ci trolluje wątek, ale fajny film wczoraj widziałem. Luter i rewolucja protestancka. I tak sobie lawiruję dzisiaj myślami w dla siebie tylko zrozumiałe rejony.
To nie Jezus tylko jakiś partner arcybiskupa, co zupełnie przypadkowo popiera homozwiązki, a Franek go na salony wyniósł. Jezus jest na górze i łapie ich wszystkich w sieci. Taka artystyczna wariacja na temat nieograniczonego miłosierdzia Jezusa, który wszystkich łapie w sieci i zabiera do nieba. Nie będę całego fresku wklejał bo już dosyć się nawklejałem.