Widok
Teoretycznie wszystko wydaje się mega proste, ale życie pisze różne scenariusze. Po kilku godzinach braku zasilania, zasilanie chwilowo wróciło ale energetycy coś źle podłączyli i padło kilka urządzeń w domu - niejeden tani UPS też by padł jakby zamiast 230V dostał 400V. W zamieszaniu z tym związanym, uwadze właściciela umknęło że Internet też nie działa, więc nie zadzwonił by to zgłosić. Nie dzwonił, więc można było sądzić że nikogo nie ma w domu. A że w międzyczasie zmienił numer telefonu (poprzedni telefon niedawno skradziono) nie informując o tym, nie można było się dodzwonić. Sprawa wyjaśniona po wizycie na miejscu kiedy udało się kogoś zastać, naprawiona po kolejnej ze sprzętem na podmianę. Ot taki zbieg okoliczności, w tym miejscu pewnie się nie powtórzy.
Swoją drogą, można by napisać książkę o przygodach Amelka z dostarczaniem usług internetowych. Na pewno można by na tym dobrą kasę zrobić. Podchodziłoby pod thriller polityczny z nieuczciwą konkurencją, pracownikami spadającymi z drabiny oraz różnej maści awariami z operatorem ISP i dostawą prądu!
Pełen szacun, bo życie pisze najlepsze scenariusze!
Pełen szacun, bo życie pisze najlepsze scenariusze!
Wiecie co mnie dziwi wykonaj wynik speed testu rano gdy wszczy są w pracy30- 40mb jest zawsze ale wieczorem dramat. Jest nas pięciu w szeregu na rodzinnej(podłączeni razem na jednym odbiorniku) sąsiedzi zgłaszali problemy ja tez dzwoniłem.I dalej o korzystaniu z internetu od 20-23:30 nie ma mowy. Wynik z speed testu pobieranie 0.22mb wymyślenie 0.19 Mb ping 17 bo do Amelka serwer.
Idę o zakład jak wejdzie kiedyś w końcu Ups lub orange(nawet w cenie 100 pln i jak zapłacimy) coś sensownego pan Amelek z taka jakości usług może się zwinąć z rynku.
Idę o zakład jak wejdzie kiedyś w końcu Ups lub orange(nawet w cenie 100 pln i jak zapłacimy) coś sensownego pan Amelek z taka jakości usług może się zwinąć z rynku.