Widok
Amerykańscy naukowcy rzekomo wiarygodne źródło informacji, na które często powołuje się prasa. Charakterystyczny wstęp amerykańscy naukowcy udowodnili, że... oznacza tyle, że dana informacja jest zmyślona i wysłana do druku tylko po to, by nieco wydłużyć tekst, uwiarygodnić jakąś informację i przekonać czytelników do swoich poglądów.
Amerykańscy naukowcy zgrupowani są w tajnych ośrodkach badawczych, rozsianych po różnych pustyniach. Z uwagi na umiejscowienie ośrodków, brak jest pewności, czy istnieją one naprawdę czy to tylko wytwory czyjejś wyobraźni. Ośrodki te pokazywane są w filmach, ale tu też nie ma pewności, czy to owe ośrodki czy scenografia.
Wszyscy amerykańscy naukowcy są doktorami. Ci, którzy osiwieli są profesorami. Ci którzy znają się na czymkolwiek i są pokazywani w filmach są kobietami i doktorami zarazem.
Niektórzy twierdzą, że osobiście widzieli amerykańskiego naukowca, jednak najczęściej okazuje się że był to myszołów zwyczajny lub rzadziej wiewiórka. W telewizji za amerykańskich naukowców wypowiadają się rzecznicy prasowi.
Za komuny rolę amerykańskich naukowców pełnili radzieccy uczeni.
Tak naprawdę nie istnieje coś takiego, jak amerykańscy naukowcy, bo jak dowiedli amerykańscy naukowcy, Amerykanie są zbyt głupi, grubi i leniwi, by prowadzić jakiekolwiek badania. Mimo to na badania amerykańskich naukowców idą grube miliony. Jest to oczywiście medialna próba usprawiedliwienia kryzysu, jednak jak przewidują amerykańscy naukowcy badania muszą być prowadzone, aby dokonać skoku ekonomicznego i postępu gospodarczego.
Amerykańscy naukowcy zgrupowani są w tajnych ośrodkach badawczych, rozsianych po różnych pustyniach. Z uwagi na umiejscowienie ośrodków, brak jest pewności, czy istnieją one naprawdę czy to tylko wytwory czyjejś wyobraźni. Ośrodki te pokazywane są w filmach, ale tu też nie ma pewności, czy to owe ośrodki czy scenografia.
Wszyscy amerykańscy naukowcy są doktorami. Ci, którzy osiwieli są profesorami. Ci którzy znają się na czymkolwiek i są pokazywani w filmach są kobietami i doktorami zarazem.
Niektórzy twierdzą, że osobiście widzieli amerykańskiego naukowca, jednak najczęściej okazuje się że był to myszołów zwyczajny lub rzadziej wiewiórka. W telewizji za amerykańskich naukowców wypowiadają się rzecznicy prasowi.
Za komuny rolę amerykańskich naukowców pełnili radzieccy uczeni.
Tak naprawdę nie istnieje coś takiego, jak amerykańscy naukowcy, bo jak dowiedli amerykańscy naukowcy, Amerykanie są zbyt głupi, grubi i leniwi, by prowadzić jakiekolwiek badania. Mimo to na badania amerykańskich naukowców idą grube miliony. Jest to oczywiście medialna próba usprawiedliwienia kryzysu, jednak jak przewidują amerykańscy naukowcy badania muszą być prowadzone, aby dokonać skoku ekonomicznego i postępu gospodarczego.
Jednak Amerykanie nie głosują tak idiotycznie jak Polacy, którzy biją rekordy świata w tej dziedzinie. No i nie lekceważyłbym amerykańskiej nauki, ktora ma niewątpliwe osiągnięcia i to właśnie polscy naukowcy pracujący w USA zabrali się ostro do wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, bo polscy tu na miejscu mają cykora.
No i Amerykanie traktują swoje obywatelstwo poważnie i nie pozwolą sobie odebrać broni. Ale to złóżony problem.
No i Amerykanie traktują swoje obywatelstwo poważnie i nie pozwolą sobie odebrać broni. Ale to złóżony problem.
Okazuje się że zetjot nawet najgłupszy wątek na najgłupszy temat potrafi sprowadzić do polityki, katastrofy smoleńskiej i posiadania broni.
Jeżeli ktokolwiek jeszcze miał wątpliwości czy to fanatyzm powinien się ich szybko pozbyć.
Na marginesie:
Zetjot Ty masz rodzinę?
Jeżeli tak to jak oni z Tobą wytrzymują?
Jeżeli ktokolwiek jeszcze miał wątpliwości czy to fanatyzm powinien się ich szybko pozbyć.
Na marginesie:
Zetjot Ty masz rodzinę?
Jeżeli tak to jak oni z Tobą wytrzymują?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Zbyt bliski kontakt z rzeczywistością daje efekt żabiego oka. Więc ostrożnie. Ponadto rzwczywistość dzieli się na różne sfery i poziomy. A poziom zasadniczy jest poziomem ukrytym.
Czy masz jakąkolwiek bieżącą wiedzę na temat tego co się właśnie dzieje w twoim układzie krążenia, ukladzie nerwowym, hormonalnym ?
Czy masz jakiekolwiek pojęcie o własnie dziejących się procesach społeczych, a procesów przecież nie widać.
Poziom świadomy u kazdego człowieka jest inny a ponadto jest to tylko czubek góry lodowej.
Czy masz jakąkolwiek bieżącą wiedzę na temat tego co się właśnie dzieje w twoim układzie krążenia, ukladzie nerwowym, hormonalnym ?
Czy masz jakiekolwiek pojęcie o własnie dziejących się procesach społeczych, a procesów przecież nie widać.
Poziom świadomy u kazdego człowieka jest inny a ponadto jest to tylko czubek góry lodowej.
link do osobnika rodzaju zetjot
http://www.youtube.com/watch?v=DqSG6H3l8nk
http://www.youtube.com/watch?v=DqSG6H3l8nk
Mam maleńką uwagę - dotyczy "swojej prawdy". Nie ma takiego zwierza jak "swoja prawda". Prawda jest jedna, natomiast są różne opinie na dany temat. Więc mam swoją opinię, ktora może jest prawdziwa, może nie. I do mnie należy udowodnenie, że jest prawdziwa, a do adwersarzy, że jest fałszywa. Do tego służy net. a nie tylko do zabawy.
Chyba, jakaś dobra flaszka byłaby bardziej na miejscu. Jak mam doła to konieczne są dwa dni wolne od pracy, dobre towarzystwo, pełny barek, jedzonko. Tak po staropolsku tańce, hulanki do rana. Pierwsza faza dobra muzyka, jedzonko, alkohol nakręca tematy rozmów. Druga faza, to już muzyka typu disco polo, śpiew tańce i ogien. Zero stresu w dobrym towarzystwie, to i następnego dnia głowa nie boli
@Cross:
http://pl.wikipedia.org/wiki/3,4-Metylenodioksymetamfetamina
Twe młode za młode a Tyś za stary - stąd niewiedza ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/3,4-Metylenodioksymetamfetamina
Twe młode za młode a Tyś za stary - stąd niewiedza ;)
Sądzę, że należy powrócić do tematu, zamiast młócić temat p/t "zetjot". Narzekanie na naukowców amerykańskich jest oczywistym objawem kompleksu niższośći i zawiści, ktory objawia się pomniejszaniem sukcesów strony uznanej za negatywny wzorzec.
Tak się jakoś dziwnie dzieje,że to badacze amerykańscy bądź pracujący na uczelniach amerykańskich dostają nagrody Nobla, a kilka półek w mojej domowej bibliotece zapełnionych jest książkami opisującymi wyniki badań Amerykanów z zakresu psychologii,neuropsychologii, nauk spolecznych, kulturoznawstwa i ekonomii. Polskich książęk jest zaledwie kilka w tym zbiorze i to raczej autorów politycznie niepoprawnych.
Tak się jakoś dziwnie dzieje,że to badacze amerykańscy bądź pracujący na uczelniach amerykańskich dostają nagrody Nobla, a kilka półek w mojej domowej bibliotece zapełnionych jest książkami opisującymi wyniki badań Amerykanów z zakresu psychologii,neuropsychologii, nauk spolecznych, kulturoznawstwa i ekonomii. Polskich książęk jest zaledwie kilka w tym zbiorze i to raczej autorów politycznie niepoprawnych.
"Rozumiem, że z tym właściwym tematem jest u Crossa podobnie jak u Forda z kolorem - tam był dowolny wybór kolorów z jednym warunkiem, że był to kolor czarny, u Crossa też mamy dowolny dobór tematów z jednym warunkiem, że dotyczy tego strasznego PIS."
Pozwolę sobie zauważyć że jedyną monotematyczną osobą na tym forum jesteś Ty.
Pozwolę sobie zauważyć że jedyną monotematyczną osobą na tym forum jesteś Ty.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
zetjot poczekaj jeszcze chwilkę a na pewno pólki się zapełnią polskimi pracami. Jesteśmy potęgą w kształceniu politologów, socjologów, więc odrobina cierpliwości. Szkoda, że młodzi ludzie przed podjęciem decyzji o kierunku nie zastanawiają się o przyszłość, tylko pędem do byle jakiego mgr. Następstwem tego jest frustracja z braku odpowiedniej pracy z wyższym wykształceniem.. Odnośnie cytatu, jest i polskie " jeśli jesteś wśród wron, to musisz krakać, jak one"
Kiedyś amerykańscy archeolodzy znaleźli na Pustyni Moyave (Mochawe) kawałek drutu.
Naukowcy ogłosili natychmiast całemu światu, że starożytni Indianie mieli łączność przewodową.
Rosyjscy archeolodzy nie chcąc być gorszymi rozpoczęli poszukiwania na Pustyni Kara-kum i nic nie znaleźli.
Rosyjscy naukowcy natychmiast rozgłosili całemu światu, że starożytni Rosjanie w tym czasie mieli już łączność bezprzewodową...
Naukowcy ogłosili natychmiast całemu światu, że starożytni Indianie mieli łączność przewodową.
Rosyjscy archeolodzy nie chcąc być gorszymi rozpoczęli poszukiwania na Pustyni Kara-kum i nic nie znaleźli.
Rosyjscy naukowcy natychmiast rozgłosili całemu światu, że starożytni Rosjanie w tym czasie mieli już łączność bezprzewodową...