Widok
co mi zrobisz jak mnie złapiesz
- Ja, to proszę pana mam bardzo dobre połączenie: Wstaję rano, za piętnaście trzecia, latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję i wychodzę.
- No ubierasz się pan...
- Płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam 5 kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
- I zdążasz pan?
- Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wisz pan, ma najszybszy transport. Inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do stadionu. A potem to już mam z górki.
- No ubierasz się pan...
- Płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam 5 kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
- I zdążasz pan?
- Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wisz pan, ma najszybszy transport. Inaczej się zsiada. W Szymanowie znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do stadionu. A potem to już mam z górki.
Czasu mam wystarczająco aby zasmakować wszystkiego co w życiu kocham. Wystarczy Dobra organizacja. Dla niektórych z was to jak fizyka kwantowa. Co za różnica czy wstaje polgodziny wcześniej i tracę je na dojazd. Skoro i tak je tracisz i tak. Przełożonego mam świetnego i nawet jakbym się codziennie spóźniał to nie robil by z tego problemu. Dlaczego? A bo wywiazuje się ze swoich obowiązków. A to się liczy. Skoro robicie afery na raporcie ze codziennie sie spóźniacie, znaczy ze wasi szefowie sie sa z tego faktu zadowoleni. A to świadczy o tym ze albo pora zmienić pracę albo to wy dajecie za mało od siebie? I moze nie wywiązujecie się wlasnie ze swoich obowiązków.
Ludzie chodzi tutaj tylko o to. Ze jaki sens jest zaśmiecać raport wiadomościami o skm? I to dzień w dzień? Mija sie to z celem. Dałem wam prostą rade. Albo jedzcie szybciej do pracy. Albo sie pogodzcie. Ew. Przestańcie jojczyc i zamiast komunikacja zacznijcie jeździć autem albo co lepsze rowerem. Napewno dobrze to zrobi na Wasze rozpasione leniwe tyłki ;)
Ludzie chodzi tutaj tylko o to. Ze jaki sens jest zaśmiecać raport wiadomościami o skm? I to dzień w dzień? Mija sie to z celem. Dałem wam prostą rade. Albo jedzcie szybciej do pracy. Albo sie pogodzcie. Ew. Przestańcie jojczyc i zamiast komunikacja zacznijcie jeździć autem albo co lepsze rowerem. Napewno dobrze to zrobi na Wasze rozpasione leniwe tyłki ;)