Widok

Azymut

czyli proby sie nie licza? koniec z prowadzeniem skoro pewnie sa skazane na niepowodzenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

było mi bardzo miło:-)

EJ!!To bolało:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fate.....

W sumie mieliśmy ze sobą kiedyś coś wspólnego......więc chyba nie na miejscu byłoby udawać że Cię tu nie widzę dlatego pozdrawiam Cię serdecznie i trzymaj się ciepło....:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a.

Diagnoza brzmi
.nieuleczalnie zakochana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

marta

Za takie gadanie klapsa na goly tylek... :-)
KLAPS !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

***

"Czemuż w katuszach
żyjąc powoli nie zniknę...
niczym gwiazdy dalekie
obłoki zatonę.. rozszarpana
wielką falą niesione pyły
w oddali
Czemu to życie kończąć
ospaźle nie stanie
zegar się zatrzyma przestanie
bić i w jednej chwili
kukułki martwej szept...
wyfruwa
czemu ten byt..
me marne istnienie nie zniknie..?
i przetnę nitkę, zakończe droge...
zakończę cierpienie... "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

stworek zebaty

śmierć może być przyjacielem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ktos

musi Cie naprawde dobrze znac, albo byc prawdziwym Mistrzem i Nauczycielem, by doradzic dobrze nie liczac na szczescie. O Mistrzow nie tak latwo. Trzeba wiec dac sie komus naprawde poznac. To nie takie proste. Wymaga odwagi.
Smierc NIGDY nie jest przyjacielem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kolacje

Stworek pozostawia tworczej kreatywnosci rzeczonego Hannibala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podwieczorek?

NIE, nie stworek!
Nie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na obiadek

hm, pan Tadek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na drugie sniadanie...

Coz, imie Anna jest tak popularne, ze starczy na wszystkie sniadania swiata...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na sniadanie

pania Anie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

cisza...

trwa... przerywana gluchymi fonami... dokad zmierza czas... wierze, ze byc moze przeczytasz to... a moze i nie... pozdrawiam choc tak bardzo blisko i daleko jestes... martwie sie o Ciebie i nigdy (choc nigdy nie mow nigdy) nie zapomne Cie... nie sposob zapomniec mi gdy wciaz ****** ***
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taka sobie mysl ...

Mam jeszcze pare "ciekawych" przemyslen i spostrzezen ;-)
Ale to juz chyba na innym forum :-).
Zycze wszystkim duzo szczescia i usmiechu :-).
Ps.
Jak to bylo w filmie " Swiety z fortu Waszyngtona" - "Oby wszystkie Wasze dzieci byly biale" ( nie brac doslownie - konieczny kontekst filmowy ) ;-)
Pa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A.

Nie mam pojecia kim jest A. ani kto ja prowadzi :-).
Nie sadze aby ktokolwiek kto sie zaangazowal w "prowadzenie" zwatpil po przeczytaniu paru zdan obcego czlowieka :-).
A jezeli mialoby tak faktycznie byc to mowiac brutalnie po prostu sie do tego nie nadaje i sam potrzebuje przewodnika :-).

Ps. Zniechecac ... wrecz przeciwnie ...
Oby na Twej drodze bylo jak najwiecej tych , na ktorych mozesz sie wesprzec :-) -zarowno tych co to znaja wszystkie sciezki i skroty jak rowniez tych ze szczerymi checiami :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

prowadzacy

Trudno zeby ktos docenial brak inicjatywy :-).

Ps. I tak zdziwilem sie, ze ktos w ogole skomentowal to co napisalem :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Azymut

a ktorz z nas zna owa droge? Samo zycie ja nam dyktuje, zycie i napotykani ludzie stawiaja nam nowe zadania "robia" nowe zakrety, z uplywem czasu coraz bardziej zawile, przeszkody to zycie wysyca ta droge cierpieniem... malo kto umie wybiec na przod by zobaczyc dokad ta droga prowadzi... przewaznie Ci co wybiegaja juz do nas nie wracaja niestety...
A w prowadzeniu licza sie checi, tak tak wiem ze dobrymi checiami to pieklo wybrukowano, ale przeciez kazdy ma (podobno) swoj rozum i sam bierze odpowiedzialnosc za swoje zycie, droge, sam moze ostatecznie wybrac. Jednak samemu trudno zauwazyc wszytskie mozliwosci, czasem w chwilach watpliosci potrzebny jest taki prowadzacy co trzezwo spojrzy na wszytko i wesprze w tej trudnej wedrowce jaka jest zycie... Nie wiele jest ludzi ktorzy potrafia, a moze inaczej, ktorzy chca pokazac to swiatelko nadzieji, dla ktorego (podobno) warto zyc, ktorzy chca zmarnowac swoj cenny czas na blakajacych sie w zawilych, wysyconych samotnoscia sciezkach. Wiec nie zniechecaj innych bo wowczas niektorzy znoof zostana na polu walki sami i jedynym ich sprzymierzenicem bedzie smierc...


PS: Clarice ja to ja, nie warto zaprzatac sobie mna glowe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nefer

Jesteś tu jeszcze? Pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Azymut

ciekawe czy ktos docenia w ogole taka inicjatywe. nie do przeczytania. znikam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

prowadzacy

nie umiem ...
wiec po prostu tego nie robie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (64 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Inwestowanie w złoto (3 odpowiedzi)

Co myślicie o efektywności inwestycji w metale szlachetne w momencie opanowania gospodarki przez...

Własna firma? (46 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

do góry