Widok

Banki - kredyty na budowę

Nie wiem - jak Wasze doświadczenia z kredytami na budowę domu, ale u nas nie wygląda to tak ładnie jak na reklamach. Pierwsze złe doświadczenie - to doświadczenie z Deutsche Bank, gdzie mamy własne konta osobiste (i którego klientami wydawałoby się, że rzetelnymi... jesteśmy od lat). Nie otrzymaliśmy tam kredytu, gdyż mąż jest na umowie na czas określony (na okresie próbnym), ale łącznie ma ośmioletnią ciągłość pracy - a ja jestem od sześciu lat na umowie na czas nieokreślony (i głownym kredytobiorcą). Najgorsze jest to, że zanim złożyliśmy w DB wniosek zostaliśmy poinformowani, że umowa męża nie stanowi problemu (pytaliśmy się o to kilkakrotnie, mieliśmy też promesę dalszego zatrudnienia)... a jednak okazała się problemem (straciliśmy na to 3 tygodnie i kasę na operat, który w innym banku nie będzie mógł być wykorzystany - każdy bank ma swoją listę rzeczoznawców)... Teraz budowa już ruszyła (ciągniemy ją na oszczędnościach naszych i naszych przyjaciół), mamy złożone wnioski w 2 innych bankach jednoczeście (czyli nowe operaty) i czekamy, czekamy i czekamy na decyzję (donosząc co chwilę nowe dokumenty, ciągle nowe...). Może macie do polecenia jakiś bank z rozsądną wysokością marży i prowizji no i z rozsądnym doradcą kredytowym? Bo po prostu powoli ręce mi opadają :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odradzam Multibank.
Za to Kredyt bank jest całkiem OK.
Prowadze działalność gospodarczą- prawdziwa mortęga jeśli chodzi o udowodnienie dochodu. Jednak z KB poszło całkiem gładko. Formalności załatwiałem około 2 tyg. Po złożeniu dokumentów, w ciągu 3 dni decyzja i w ciągu kolejnych 14 podpisana umowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anka77 napisał(a):

> Nie wiem - jak Wasze doświadczenia z kredytami na budowę domu,
> ale u nas nie wygląda to tak ładnie jak na reklamach. Pierwsze
> złe doświadczenie - to doświadczenie z Deutsche Bank, gdzie
> mamy własne konta osobiste (i którego klientami wydawałoby się,
> że rzetelnymi... jesteśmy od lat). Nie otrzymaliśmy tam
> kredytu, gdyż mąż jest na umowie na czas określony (na okresie
> próbnym), ale łącznie ma ośmioletnią ciągłość pracy - a ja
> jestem od sześciu lat na umowie na czas nieokreślony (i głownym
> kredytobiorcą). Najgorsze jest to, że zanim złożyliśmy w DB
> wniosek zostaliśmy poinformowani, że umowa męża nie stanowi
> problemu (pytaliśmy się o to kilkakrotnie, mieliśmy też promesę
> dalszego zatrudnienia)... a jednak okazała się problemem
> (straciliśmy na to 3 tygodnie i kasę na operat, który w innym
> banku nie będzie mógł być wykorzystany - każdy bank ma swoją
> listę rzeczoznawców)... Teraz budowa już ruszyła (ciągniemy ją
> na oszczędnościach naszych i naszych przyjaciół), mamy złożone
> wnioski w 2 innych bankach jednoczeście (czyli nowe operaty) i
> czekamy, czekamy i czekamy na decyzję (donosząc co chwilę nowe
> dokumenty, ciągle nowe...). Może macie do polecenia jakiś bank
> z rozsądną wysokością marży i prowizji no i z rozsądnym doradcą
> kredytowym? Bo po prostu powoli ręce mi opadają :(

Marże i wysokość prowizji w różnych bankach możesz porównać tutaj:
http://kredyt-budowlany.poxtrade.pl/
Bardzo fajna wyszukiwarka.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boże, jak tak to czytam to zupełnie przypomina mi sie sytuacja moja i mojego chłopaka, najpierw mielismy dylemat dom czy mieszkanie(na dom mielismy juz działke od moich rodziców-fakt nie 3-city ale zawsze), jak juz sie zdecydowalismy, na mieszkanie, to zaczeła sie bieganina po bankach..ja sama byłam w 2, mój chłopak to nawet dał sobie spokój bo nie chciał sie stresować, dowiadywałąm sie o kredyt w firmach doradczych ale oni tez sie dodatkowo cenią-niby za usługi nie ale jak juz wezmiesz kredyt to zapłacisz wiecej.nam sie udało, spotkalismy na piwku kolezanke i powiedziała ze zajmuje sie takimi rzeczami-trudne kredyty itd.fakt troszke to czasu jej zajęło,ale to dlatego ze kredyt był skomplikowny, ja mam to do siebie ze i tak sprawdzam ludzi bo jestm nieufna, ona współpracuje z kilkunastoma bankami, dała nam kilka propozycji wszystkim sie zajełą i kasy od nas nie wzieła, kase dał jej bank bo przyprowadziła za rękę klientów (czyli nas).tłumaczyła ze kazdy bank bierze prowizje, i jak ona przyprowadzi klienta bo bank daje jej czesc z tego co sam zabiera.
jak juz mówiłam jestem nieufna wiec sprawdziłam, mam kolezanke w Nordeii, przyznała racje ze bank pobiera okresloną prowizje i oddaje cześć pośrednikowi.
podam Wam nr kom do tej dziewczyny, ale bez nazwiska-sorki moze nie chciec. 609441015
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

Rabata z różami (4 odpowiedzi)

Chciałbym założyć przy domu osobną rabatę z różami, tak aby wyglądała pięknie nie tylko w okresie...

Jaki program do wizualizacji mieszkania?? (22 odpowiedzi)

Hejka, może ktoś polecić jakiś fajny program gdzie bede mogla zaprojektować całe mieszkanie?...

Jak mieszka się w bloku? (17 odpowiedzi)

Czesto słyszy się, że mieszkanie w bloku to same udręki. Szczególnych powodów do zmartwień...

do góry