Widok

Banki nasienia?

Ostatnio spacerowalam z chlopakiem po rajskiej w gdansku i tam jest klinika w ktorej mozna oddac nasienie. I on sie nawet zaczal zastanawiac, ale ja sama nie wiem, bo mam troszke mieszane uczucia. jestem ciekawa co o tym sadzicie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie prościej i łatwiej oddać bezpośrednio kobiecie ? ;-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Akurat nie :)
Po pierwsze dlatego, że poprzez taką klinike masz pewnosc, ze nie bedzie problemow natury prawnej.
Po drugie to ona specjalnie selekcjonuje plemniki, azeby bylo duze prawdopodobienstwo zajscia w ciążę
Po trzecie to pewnie nasienie jest badane pod wzgledem chorob genetycznych
Po czwarte nie kazda kobieta chce miec zblizenie z obcym meżczyzną
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanim oddasz nasienie pytają Cię o różne rzeczy, poza tym chyba nie biorą każdego nasienia... nie wiem nawet. Wiem, że kiedyś mój kolega oddawał nasienie w invikcie, ale specjalnie nie chwalił się szczegółami. Mówił tylko, że "spoko" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100929/TYLKO_DLA_DOROSLYCH/487722165
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego na temat jakości ludzkiej spermy dowiecie się na stronie http://seksbaza.com Polecam!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
poszukujemy dawców nasienia
wiek 18-40 lat
zdrowy brak chorób zakażnych
oferujemy
wysokie wynagrodzenie dla dawców( od 500 do 1200zł )jednorazowo
bezpłatne badania
http://dawcynasienia.pl.tl/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hce zostac dawca nasienia muj nr tel (791145071
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Najpierw naucz się ortografii.

BTW A ja kiedyś zastanawiałam się nad innym problemem: skoro dawcy są anonimowi (co jest całkiem zrozumiałe) to teoretycznie może z ich udziałem powstać wiele dzieci, które gdy dorosną mogą się spotkać, nie wiedząc, że de facto są bratem i siostrą...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie ,a jak dziecko gdy dorośnie bedzie chciało poznac dawce to co wtedy? Chyba każdy ma prawo wiedzieć z czyjego nasienia Jest. tez moze byc taka sytuacja.Ze dziecko dorosnie i zacznie szukać.Uwazam ze to ryzyko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie się wydaje, że rodzice dzieci z in Vitro czy inseminacji obcym nasieniem nie wprowadzają dziecka w takie detale.
Mówi się, że dziecko jest Taty i koniec.
W sumie się nie dziwię, też bym nie powiedziała. Po co mącić dzieciakowi w głowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak chcesz później oglądać jego dzieci nas ulicy to proszę bardzo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie to straszne żyć z myślą, ze gdzies sa Twoje dzieci no ale jak wiadomo faceci to dziwne istoty i ich to nie rusza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie dzieci nasze są ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he ale dlaczego nie oddać jest często ogłoszenie na trójmiasto do invikty i płaca za to potem wypełniasz ankietę i czekasz jak cie rekrutują tak samo jakby kobieta miała oddać swoje jajeczko czytałam wiem nie jest to takie proste wszystko jak piszą niektórzy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dokładnie. Jeżeli ktoś potrzebuje to dlaczego się nie podzielić ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
bo to chore, jakas selekcja naturalna musi byc
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdy czytam w tym wątku wypowiedzi niektórych przedstawicieli płci "silnej", to przypomina mi się pewien artykuł:
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127291,6737030,Dlaczego_chce_mnie_zaplodnic_34_facetow_.html

Osobiście nie chciałabym "mieć dziecka" z żadnym z opisywanych tam Panów.
Cechy charakteru i osobowości również się dziedziczy.
A przecież nic nie wiesz o "dawcy nasienia". Jakim jest człowiekiem "wewnątrz".
Wzrost, wykształcenie, status społeczny i ekonomiczny i genetyczne choroby to za mało informacji.
Wg mnie naturalnym u mężczyzny jest pragnienie posiadania potomstwa.
Jednak "zapędy reproduktorskie" godne ogiera zarodowego mnie zniesmaczają, szczególnie te pod "płaszczykiem" pomocy.
To nie jest normalne, przynajmniej w mojej ocenie.
Sama swojej komórki jajowej też nikomu bym nie podarowała/sprzedała. To część mnie, moje DNA, z którego może powstać nowe życie, za które należy ponosić odpowiedzialność.

Ogólnie nie zachwycam się in vitro. Obawiam się, że upowszechnienie tej metody odbije się w przyszłości "czkawką".
Oby nie polegała ona m.in. na degeneracji ludzkiego gatunku. Przede wszystkim psychicznie, potem fizycznie.
Co nie znaczy, że w niektórych przypadkach jest jedynym "sposobem" na dziecko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2010-12/msg00056.html

Tu jest link z pełną trescią, dla osób, które nie mają konta na GW.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to nie mowić? całe zycie okłamywać człowieka ze to Jego Ojciec? Jest to najgorsze co może być. Uwazam ze uczciwie jest w pewnym wielu powiedzieć dziecku ze jest z nasienia innego dawcy. Ja nie chciałabym żyć nie wiedząc o tym fakcie ze gdzies tam jest moj ojciec biologiczny ..mnie sie ta opcja utajania prawdy przed człowiekiem średnio podoba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja bym nie powiedziała. To żaden Ojciec, tylko dawca nasienia.
Tata to ten, który wychowuje.
Poza tym co z tego, że powiesz? I tak go nigdy nie odszuka, a będzie "zaglądał w oczy" każdemu mężczyźnie, który wyda mu się podobny.
Dawca nasienia sobie zresztą takich "bliskich spotkań" z dzieckiem nie życzy, on chce "tylko zapłodnić". I koniec jego roli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry