Widok
Brak maseczek w markecie Auchan
Ludzie bez mesek, pracownicy i klienci. Nikt się niczym nie przejmuje.Tacy ludzie będą odpowiedzialni za 4 fale.
więcej
więcej
Do przemyślenia
Przyszły, nowy wariant koronawirusa może zabijać jedną na trzy zakażone osoby...". ... dlatego należy bez zadawania pytań przyjmować każdą dostępną "szczepionkę", produkowaną nawet przez wytwórców papieru toaletowego. Im więcej przyjmiemy "szczepionek", nawet w pierwszej fazie klinicznej, tym barwniejsze będziemy mieli doznania.53% niezaszczepionych Amerykanów za znacznie groźniejszą od samego wirusa uważa szczepionkę przeciw COVID-19...". Każdy rozsądny człowiek wie, że to jest prawda. Fakty: zakażają się zaszczepieni i niezaszczepieni, roznoszą wirusa zaszczepieni i niezaszczepieni, umierają
zaszczepieni i niezaszczepieni. Po zaszczepieniu umierają tylko zaszczepieni, w tym osoby zupełnie zdrowe, także 18-letnie. Po zaszczepieniu diagnozuje się, zazwyczaj nagle, zakrzepicę, stwierdza się paraliż itd., w tym u osób, które były całkowicie zdrowe. Poza tym, NIKT nie bada, celowo, wpływu "szczepionek" na organizm, aby nie straszyć innych. Nie bez powodu Koncerny Farmaceutyczne zostały zwolnione z wszelkiej odpowiedzialności, a ich produkty zostały dopuszczone do obrotu wyłącznie warunkowo i tylko z uwagi na pandemię. Powszechnie wiadomo, że opracowanie każdego leku oraz każdej "prawdziwej" szczepionki, z uczciwymi badaniami klinicznymi, dla swej skuteczności i bezpieczeństwa w stosowaniu, wymaga dłuższego czasu, wielu lat, kilkunastu lat, czasem dziesięcioleci, po upływie których dopiero jest rozważane dopuszczenie takiego produktu do obrotu, na początku w fazie eksperymentalnej, także klinicznej. Takie zatwierdzone leki/szczepionki są zawsze podawane w ściśle określony sposób, w ściśle określonym czasie, po spełnieniu pewnych warunków itd. oraz są podawane wyłącznie osobom zdrowym, tymczasem w przypadku preparatów przeciw COVID-19 mamy absolutny chaos, żywioł, "wolną amerykankę". O zgrozo, to politycy decydują o tym co stosować, kiedy stosować, a nawet decydują o tym, czy wolno/nie wolno mieszać te "szczepionki", co wcześniej było absolutnie zakazane.W niektórych krajach szczepionki" są aplikowane osobom, którym nie wolno było podawać, np. z uwagi na wiek, bo tak zalecił producent, a w innych krajach, nawet w obrębie UE, zakazano ich podawania właśnie osobom do tego samego, ściśle określonego wieku, zgodnie z instrukcjami, co oznacza zwrot o 180 stopni, czyli absolutną sprzeczność, co przy braku reakcji Koncernów Farmaceutycznych stanowi swoisty kabaret i utratę ich wiarygodności. Z kolei, gdy ludzie zaczynają umierać, tuż po zaszczepieniu, to mamy, o zgrozo, swoisty horror. wnioski: nie zaszczepię się tym testowanym na ludziach eksperymentalnym paskudztwem. Zbyt cenię swoje zdrowie i życie, aby zaryzykować jego utratę i to tuż po zaszczepieniu. Poza tym, do zastosowania dobrego produktu nie trzeba nikogo zmuszać, organizować loterii, tworzyć "paszportów", aby sztucznie, na niby, wyróżniać" osoby zaszczepione, czy też nękać lub dyskryminować niezaszczepionych oraz reklamować, na siłę, każdego dnia i o każdej porze, proponowane szczepienia", co dodatkowo jest "wzmacniane" przez wszelkiej maści pseudoekspertów, którzy wysuwają tak absurdalne, sprzeczne i niewiarygodne wyniki swoich badań, zniechęcając do tego ludzi.
zaszczepieni i niezaszczepieni. Po zaszczepieniu umierają tylko zaszczepieni, w tym osoby zupełnie zdrowe, także 18-letnie. Po zaszczepieniu diagnozuje się, zazwyczaj nagle, zakrzepicę, stwierdza się paraliż itd., w tym u osób, które były całkowicie zdrowe. Poza tym, NIKT nie bada, celowo, wpływu "szczepionek" na organizm, aby nie straszyć innych. Nie bez powodu Koncerny Farmaceutyczne zostały zwolnione z wszelkiej odpowiedzialności, a ich produkty zostały dopuszczone do obrotu wyłącznie warunkowo i tylko z uwagi na pandemię. Powszechnie wiadomo, że opracowanie każdego leku oraz każdej "prawdziwej" szczepionki, z uczciwymi badaniami klinicznymi, dla swej skuteczności i bezpieczeństwa w stosowaniu, wymaga dłuższego czasu, wielu lat, kilkunastu lat, czasem dziesięcioleci, po upływie których dopiero jest rozważane dopuszczenie takiego produktu do obrotu, na początku w fazie eksperymentalnej, także klinicznej. Takie zatwierdzone leki/szczepionki są zawsze podawane w ściśle określony sposób, w ściśle określonym czasie, po spełnieniu pewnych warunków itd. oraz są podawane wyłącznie osobom zdrowym, tymczasem w przypadku preparatów przeciw COVID-19 mamy absolutny chaos, żywioł, "wolną amerykankę". O zgrozo, to politycy decydują o tym co stosować, kiedy stosować, a nawet decydują o tym, czy wolno/nie wolno mieszać te "szczepionki", co wcześniej było absolutnie zakazane.W niektórych krajach szczepionki" są aplikowane osobom, którym nie wolno było podawać, np. z uwagi na wiek, bo tak zalecił producent, a w innych krajach, nawet w obrębie UE, zakazano ich podawania właśnie osobom do tego samego, ściśle określonego wieku, zgodnie z instrukcjami, co oznacza zwrot o 180 stopni, czyli absolutną sprzeczność, co przy braku reakcji Koncernów Farmaceutycznych stanowi swoisty kabaret i utratę ich wiarygodności. Z kolei, gdy ludzie zaczynają umierać, tuż po zaszczepieniu, to mamy, o zgrozo, swoisty horror. wnioski: nie zaszczepię się tym testowanym na ludziach eksperymentalnym paskudztwem. Zbyt cenię swoje zdrowie i życie, aby zaryzykować jego utratę i to tuż po zaszczepieniu. Poza tym, do zastosowania dobrego produktu nie trzeba nikogo zmuszać, organizować loterii, tworzyć "paszportów", aby sztucznie, na niby, wyróżniać" osoby zaszczepione, czy też nękać lub dyskryminować niezaszczepionych oraz reklamować, na siłę, każdego dnia i o każdej porze, proponowane szczepienia", co dodatkowo jest "wzmacniane" przez wszelkiej maści pseudoekspertów, którzy wysuwają tak absurdalne, sprzeczne i niewiarygodne wyniki swoich badań, zniechęcając do tego ludzi.