Widok
Broncho vaxom - pytanie
Moja córka od września ma non stop infekcje górnych dróg oddechowych. Są to na szczęście infekcje wirusowe, a nie bakteryjne. Jedna pediatra przepisała nam broncho-vaxom. Z kolei inna powiedziała że ona by tego nie podawała, bo te szczepionki są dla dzieci które mają nawracające zakażenia bakteryjne i są ciągle na antybiotyku, a nie dla dzieci borykających się z wirusami.
Jakie są Wasze doświadczenia z tą szczepionką?
Głównie ciekawi mnie czy któraś z Was, drogie Mamy, podała tą szczepionkę swojemu dziecku z powodu ciągłego łapania wirusów (nie bakterii) i jaki był rezultat podania tej szczepionki.
Podobno te szczepionki rozleniwiają układ odpornościowy, organizm jakby nie uczy się przebytych infekcji i nie zapamiętuje ich na przyszłość.
Borykam się z decyzją i nie bardzo wiem jaką podjąć decyzję.
Jakie są Wasze doświadczenia z tą szczepionką?
Głównie ciekawi mnie czy któraś z Was, drogie Mamy, podała tą szczepionkę swojemu dziecku z powodu ciągłego łapania wirusów (nie bakterii) i jaki był rezultat podania tej szczepionki.
Podobno te szczepionki rozleniwiają układ odpornościowy, organizm jakby nie uczy się przebytych infekcji i nie zapamiętuje ich na przyszłość.
Borykam się z decyzją i nie bardzo wiem jaką podjąć decyzję.
Mój synek to brał, bo wiecznie miał kaszel, skończył brać na początku grudnia. Po ok 2 tyg od skończenia znowu się rozchorował, był na antybiotyku na święta, a teraz znowu kaszel dostał (bez żadnych innych objawów, sam kaszel suchy).
Więc u mojego dziecka ta szczepionka była całkowicie nie potrzebna, bo żadnych efektów po niej nie ma. Jak dziecko często chorowało tak choruje.
Więc u mojego dziecka ta szczepionka była całkowicie nie potrzebna, bo żadnych efektów po niej nie ma. Jak dziecko często chorowało tak choruje.
Mój przyjmował, już zaliczył dwa sezony z Broncho, w ubiegłym roku przyjmował od września do listopada i w tym sezonie także. Do tej pory przechodził tylko jedno leczenie antybiotykiem- ze względu na wycięte migdałki. Uczęszcza do przedszkola, oczywiście raz na jakieś 6 tygodni przyplącze sie wirus, kaszel, katar, ale szybko mija na samych inhalacjach i syropkach, ale nic więcej ciężkiego.
Zatem u nas się sprawdziło i pediatra-pulmonolog do którego chodzi również poleca. W przyszłym roku również zastosujemy.
Zatem u nas się sprawdziło i pediatra-pulmonolog do którego chodzi również poleca. W przyszłym roku również zastosujemy.