Widok
Brzuch, który nam się podoba
W sąsiednim temacie padło kilka żartów na temat brzucha - między innymi brzucha, ale ta drugą część ciała nie nadaje się do pokazania na fotkach:d
Tak się zastanawiałem, żyjemy w czasach, gdzie modne jest być fit (cokolwiek to znaczy:p), a jednocześnie mówi się wiele, że stajemy się coraz grubsi. Jak zatem wygląda nasz gust odnośnie siebie, własnej płci i płci przeciwnej?
I czy nasz gust względem płci przeciwnej; od wyglądu naszej pierwszej miłości, od ludzi, którymi się otaczamy a może nawet nie jest on nasz własny?

Drugi podział jest pod tym linkiem:
https://www.czasnatrenera.pl/czytelnia/poziom-tkanki-tluszczowej.html
Tak się zastanawiałem, żyjemy w czasach, gdzie modne jest być fit (cokolwiek to znaczy:p), a jednocześnie mówi się wiele, że stajemy się coraz grubsi. Jak zatem wygląda nasz gust odnośnie siebie, własnej płci i płci przeciwnej?
I czy nasz gust względem płci przeciwnej; od wyglądu naszej pierwszej miłości, od ludzi, którymi się otaczamy a może nawet nie jest on nasz własny?

Drugi podział jest pod tym linkiem:
https://www.czasnatrenera.pl/czytelnia/poziom-tkanki-tluszczowej.html
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Moim też, ale panie bardziej po prawej;)
I jeszcze tak dodam, że wiele kobiet nie dostrzega tych procentów pod zdjęciami i starają się porównywać do tych męskich, niż trzymać się swoich.
Edytowałaś, więc i ja wyedytuję: Panie do 35%!:p
Bo mi te 35 podoba się najbardziej, nawet w przypadku tego linka
I jeszcze tak dodam, że wiele kobiet nie dostrzega tych procentów pod zdjęciami i starają się porównywać do tych męskich, niż trzymać się swoich.
Edytowałaś, więc i ja wyedytuję: Panie do 35%!:p
Bo mi te 35 podoba się najbardziej, nawet w przypadku tego linka
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Mi to się nawet podoba 40%, ale 35 wygląda idealnie:)
I z pewnością wolałbym tą 45% niż ta 10-12.
W przypadku facetów też wolałbym nie być tym z pierwszego zdjęcia:d
Choć w przypadku tych zdjęć, ta 50% wygląda lepiej ze swoim tłuszczykiem niż ta 45%. Wiele też zależy od mięśni pod spodem i naturalnej budowy ciała.
...i oczywiście, od fotografa:d
I z pewnością wolałbym tą 45% niż ta 10-12.
W przypadku facetów też wolałbym nie być tym z pierwszego zdjęcia:d
Choć w przypadku tych zdjęć, ta 50% wygląda lepiej ze swoim tłuszczykiem niż ta 45%. Wiele też zależy od mięśni pod spodem i naturalnej budowy ciała.
...i oczywiście, od fotografa:d
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Taki mi wniosek przyszedł do głowy - jeden mi zrobił przytyk, że w rurki nie wejdę (w d*pie to mam, żeby nie było ;P), a teraz czytam, że więcej ciała też się może podobać i otwarcie tu to przyznajesz - więc od razu się człowiekowi raźniej na duszy robi ;)))
W końcu... o gustach się nie dyskutuje, prawda? ;)
W końcu... o gustach się nie dyskutuje, prawda? ;)
Gustu nie powinno się poddawać ocenie wartościującej, ale dlaczego by o nim nie dyskutować? Często bowiem za gustem, coś się kryje - a to bardzo ciekawe:)
Choć nie wiem jak wyglądasz i nie mam całkowitej pewności, to podejrzewam, że rurki to raczej kwestia chęci niż możliwości;)
Ostatnio omyłkowo dostałem zły rozmiar spodni - nogawka obcisła, a w pasie dużo luzu (pewnie tak 100+), więc skoro robią takie spodnie dla tęższych mężczyzn, to dla kobiet muszą istnieć wszelakie rozmiary.
>więcej ciała też się może podobać
Wszystko zależy, ile to "więcej";)
Ale tak, zwłaszcza pupa i nogi, moim zdaniem powinny być u kobiet krąglejsze:) Tylko, że słowa "więcej" używam wyłącznie z powodów kulturowych, bo osobiście uważam to za rozmiar klasyczny, niż ponadprzeciętny:)
Stworzyłem ten wątek między innymi po to, aby poznać zdanie innych... a może nawet, jakoś wspólnymi siłami, spróbować zdefiniować, ile to standard, ile to mało, a ile "więcej".
I nadal nie wiem, ile to fit:D
edycja: I jeszcze nasuwa mi się takie pytanie (tak wiem, sam odchodzę od swojego tematu, ale niezbyt daleko), kto powinien mieć grubsze udo, kobieta czy mężczyzna?
Choć nie wiem jak wyglądasz i nie mam całkowitej pewności, to podejrzewam, że rurki to raczej kwestia chęci niż możliwości;)
Ostatnio omyłkowo dostałem zły rozmiar spodni - nogawka obcisła, a w pasie dużo luzu (pewnie tak 100+), więc skoro robią takie spodnie dla tęższych mężczyzn, to dla kobiet muszą istnieć wszelakie rozmiary.
>więcej ciała też się może podobać
Wszystko zależy, ile to "więcej";)
Ale tak, zwłaszcza pupa i nogi, moim zdaniem powinny być u kobiet krąglejsze:) Tylko, że słowa "więcej" używam wyłącznie z powodów kulturowych, bo osobiście uważam to za rozmiar klasyczny, niż ponadprzeciętny:)
Stworzyłem ten wątek między innymi po to, aby poznać zdanie innych... a może nawet, jakoś wspólnymi siłami, spróbować zdefiniować, ile to standard, ile to mało, a ile "więcej".
I nadal nie wiem, ile to fit:D
edycja: I jeszcze nasuwa mi się takie pytanie (tak wiem, sam odchodzę od swojego tematu, ale niezbyt daleko), kto powinien mieć grubsze udo, kobieta czy mężczyzna?
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Nie, przykro mi, piersi w działaniu matematycznym są dla mnie całkowicie nie do wyobrażenia:d Poproszę o kolorowe zdjęcie, w dobrej rozdzielczości i z odpowiednim zbliżeniem:)
Te gwiazdki na pewno są tak wysoko?;p
Te gwiazdki na pewno są tak wysoko?;p
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"