Widok
Witajcie moje drogie.. napisałam długiego posta i mi go wcieło... zawsze tak jest... w skrócie :P
witam Szymszunia :)
u mnie nuda, dalej leże, łykam dowcipną lutkę, żelazo, magnez i witaminki... czuje parcie cały czas tam na dole... ciekawe co się tam dzieje..
aha podesłałam na maila zdjecia z usg 3d Zosi z 31 tc :)
Miałam coś pisac jeszcze ale jak zwykle zapomnialam, coraz czesciej sie dekoncentruje ;/ wpadne jutro to moze sobie przypomne :P
Aszi jak sie czujesz? ty juz tuż tuż finiszu jestes :)
witam Szymszunia :)
u mnie nuda, dalej leże, łykam dowcipną lutkę, żelazo, magnez i witaminki... czuje parcie cały czas tam na dole... ciekawe co się tam dzieje..
aha podesłałam na maila zdjecia z usg 3d Zosi z 31 tc :)
Miałam coś pisac jeszcze ale jak zwykle zapomnialam, coraz czesciej sie dekoncentruje ;/ wpadne jutro to moze sobie przypomne :P
Aszi jak sie czujesz? ty juz tuż tuż finiszu jestes :)
Hej dziewczyny!
To prawda ja już coraz bliżej finiszu:) Czuje się dobrze- pogoda mi sprzyja:)
W sobotę miałam mały kryzys. Mały tak mnie napierał na brzuch, że nie mogłam chodzić:) ale przeszło...
Dzisiaj idę z tym moim wynikiem posiewu do pani doktor zobaczymy co mi przepisze. Zdecydowałam się jeszcze odwiedzić rodziców w tym tygodniu. Trochę boję się jechać, bo mieszkają 200km ode mnie. Mam nadzieję, że nie urodzę przed czasem:)
Pozdrawiam
To prawda ja już coraz bliżej finiszu:) Czuje się dobrze- pogoda mi sprzyja:)
W sobotę miałam mały kryzys. Mały tak mnie napierał na brzuch, że nie mogłam chodzić:) ale przeszło...
Dzisiaj idę z tym moim wynikiem posiewu do pani doktor zobaczymy co mi przepisze. Zdecydowałam się jeszcze odwiedzić rodziców w tym tygodniu. Trochę boję się jechać, bo mieszkają 200km ode mnie. Mam nadzieję, że nie urodzę przed czasem:)
Pozdrawiam
hej dziewczyny!
od jakiegoś czasu Was podczytuję, z chęcią dołączę się do Waszego wątku jeżeli pozwolicie :)
dzisiaj robiłam badanie beta hcg niestety wynik 0,5 :( to był nasz trzeci cykl starań .. kilka miesięcy temu ginekolog stwierdził u mnie PCO, brałam tabletki anty i jajniki trochę się podleczyły...
pozdrawiam Was serdecznie :)
od jakiegoś czasu Was podczytuję, z chęcią dołączę się do Waszego wątku jeżeli pozwolicie :)
dzisiaj robiłam badanie beta hcg niestety wynik 0,5 :( to był nasz trzeci cykl starań .. kilka miesięcy temu ginekolog stwierdził u mnie PCO, brałam tabletki anty i jajniki trochę się podleczyły...
pozdrawiam Was serdecznie :)
Witam Cię ambrozja w naszym gronie:-))
opowiedz nam troszke o sobie..macie juz dzieci? czy cykle masz regularne? jesli chodzi o PCO to nie pomoge..Bombelkowa byla dosc obcykana w tym temacie,ale ost malo sie udzila..ale moze dziewczyny pomoga:-))
ja mam dolegliwosci jak na @..a to dopiero 3-4dni po owu..
opowiedz nam troszke o sobie..macie juz dzieci? czy cykle masz regularne? jesli chodzi o PCO to nie pomoge..Bombelkowa byla dosc obcykana w tym temacie,ale ost malo sie udzila..ale moze dziewczyny pomoga:-))
ja mam dolegliwosci jak na @..a to dopiero 3-4dni po owu..
jeżeli chodzi o długość cykli to jest trudne pytanie ponieważ miałam bardzo nieregularne cykle które trwały nawet 2-3 miesiące... Poszłam do lekarza który stwierdził PCO zarówno po USG jak i po badaniu hormonów (testosteron podwyższony - 109 a norma od 80). Przepisał mi tabletki antykoncepcyjne które brałam od września i powiedział, że w momencie w którym będę chciała zajść już w ciąże tabletki mam odstawić. Odstawiłam - okazało się, że jajniki podleczone i nie widać żeby były policystyczne. Pomyślałam - super!
W pierwszym cyklu byłam na USG - pęcherzyk 27 mm - nie udało się. W drugim cyklu pęcherzyk 23 mm - nie udało się. W tym cyklu nie byłam. Po odstawieniu tabletek mam baaaardzo bolesne owulacje ( tak że chodzić nie mogę). Przypuszczam, że poprostu wcześniej owulacji nie było więc dlatego nie było bóli.
To tak w skrócie moja historia. Trochę się boje ponieważ gin powiedział, że największe szanse na zajście mam w dwóch pierwszych cyklach a potem PCO wróci... teraz mam regularne cykle ale nie wiem na jak długo....
jeżeli chodzi o dzieci, to nie mamy jeszcze ... to są starania o nasze pierwsze dzieciątko:)
W pierwszym cyklu byłam na USG - pęcherzyk 27 mm - nie udało się. W drugim cyklu pęcherzyk 23 mm - nie udało się. W tym cyklu nie byłam. Po odstawieniu tabletek mam baaaardzo bolesne owulacje ( tak że chodzić nie mogę). Przypuszczam, że poprostu wcześniej owulacji nie było więc dlatego nie było bóli.
To tak w skrócie moja historia. Trochę się boje ponieważ gin powiedział, że największe szanse na zajście mam w dwóch pierwszych cyklach a potem PCO wróci... teraz mam regularne cykle ale nie wiem na jak długo....
jeżeli chodzi o dzieci, to nie mamy jeszcze ... to są starania o nasze pierwsze dzieciątko:)
Ja miałam podejrzenie PCO, ale to tylko dlatego, że moje pęcherzyki układają się w jakiś tam sposób. Nie mam doświadczenia z tym, bo nikt mi nie powiedział na 100% że mam PCO. To tylko domniemania. ambrozja a byłas stymulowana czy takie pęcherzole Ci urosły same z siebie?
27mm to troche za duży.. skoro miałaś usg przy 21 powinni dać Ci zastrzyk. Pęcherzyki powyżej 21mm mogą przeobrazić się w cysty lub torbiele.
Zazdroszczę regularnych cykli ;)
27mm to troche za duży.. skoro miałaś usg przy 21 powinni dać Ci zastrzyk. Pęcherzyki powyżej 21mm mogą przeobrazić się w cysty lub torbiele.
Zazdroszczę regularnych cykli ;)
a wiecie co ja czasem jak czytam co który lekarz mówi to jestem skołowana.. bo ja przeważnie miałam pęcherzyki 24-27 mm i wtedy dostawałam zastrzyk.. jak pecherzyk miał ok 20mm to zastrzyk lekarz kazał robić w domu po 2 dniach od usg.. natomiast zaszłam w cyklu gdzie zastrzyku nie dostałam bo lekarz był wyjechany zawsze miałam zastrzyk 14-16 dc po monitoringu,a tym razem wizyta w 15dc wykazała, że owu już była..wiedziałam o tym, bo była b. bolesna..
chyba natura lubi płatać figle i brak @ pojawia się często w tym cyklu, w którym się tego nie spodziewamy:)
chyba natura lubi płatać figle i brak @ pojawia się często w tym cyklu, w którym się tego nie spodziewamy:)