Widok
no wiecie co! wchodzi człowiek w niedzielę rano na forum, a tu o ciastach:( a mi się słodkiego chce!! w domu nic nie ma, tylko lizaka dostałam:)))) eh:)
dagolku no to faktycznie została laparoskopia, mi wykazała endometriozę, ale dobre też to, że podczas laparo mogą troszkę pouwalniać ewentualne zrosty na jajowodzie i obejrzeć wszystko dokładnie.. mi się udało zajść 3miesiące po laparo,niestety wtedy nie utrzymałam ciąży, ale po kolejnych 3 miesiącach kolejny raz zaszłam i synek ma się dobrze:) a wcześniej 3 lata starań i nic.. u mnie najważniejsze było to, że znalazłam lekarza, który zamiast mnie faszerować hormonami najpierw zlecił wszystkie badania i znalazł przyczynę, a potem włączył leki..
będzie dobrze, za kilka miesięcy pewnie Tobie będziemy kibicować w czasie ciąży:)
dagolku no to faktycznie została laparoskopia, mi wykazała endometriozę, ale dobre też to, że podczas laparo mogą troszkę pouwalniać ewentualne zrosty na jajowodzie i obejrzeć wszystko dokładnie.. mi się udało zajść 3miesiące po laparo,niestety wtedy nie utrzymałam ciąży, ale po kolejnych 3 miesiącach kolejny raz zaszłam i synek ma się dobrze:) a wcześniej 3 lata starań i nic.. u mnie najważniejsze było to, że znalazłam lekarza, który zamiast mnie faszerować hormonami najpierw zlecił wszystkie badania i znalazł przyczynę, a potem włączył leki..
będzie dobrze, za kilka miesięcy pewnie Tobie będziemy kibicować w czasie ciąży:)
Agszi, czekamy, czekamy na dzidzie!!! :D
Bedzie dobrze! :DDD
hmmm... przypomina mi sie jak ja byłam juz na koncowce :)
a Tymek juz 5 miechów skonczył - gada, smieje sie, przewraca, prawie siada... ahhh jak ten czas leci... :)
ps. Kochane dajcie login i hasło na naszą pocztę, bo dysk w kompie zmienialismy i teraz nic nie ma, a w głowie tez niestety :/
Bedzie dobrze! :DDD
hmmm... przypomina mi sie jak ja byłam juz na koncowce :)
a Tymek juz 5 miechów skonczył - gada, smieje sie, przewraca, prawie siada... ahhh jak ten czas leci... :)
ps. Kochane dajcie login i hasło na naszą pocztę, bo dysk w kompie zmienialismy i teraz nic nie ma, a w głowie tez niestety :/